piątek, 13 lipca 2012
KAPUŚNIAK Z MŁODEJ KAPUSTY Z WĘDZONĄ PAPRYKĄ

Nieskromnie przyznam, że to jeden z najlepszych kapuśniaków jakie jadłam ever! :)


kapuśniak z młodej kapusty z wędzoną papryką

Tajemniczym składnikiem jest wędzona papryka w proszku. Z reguły staram się wykorzystywać podstawowe składniki w kuchni, jednak zachęcona opiniami na innych blogach, w tym największej kusicielki Zawszepolki (klik klik), zakupiłam i ja magiczny proszek na popularnym portalu aukcyjnym (kupiłam dwie wersje: łagodną i pikantną, ale wykorzystuję głównie łagodną) i przyznaję, że to był strzał w dziesiątkę!

wędzona papryka


Zapach jaki roznosi się po kuchni, kiedy doda się ją np. do smażącej się cebuli i aromat jaki nadaje potrawom, jest tak obłędny, wręcz uzależniający, że nie sposób to opisać :) Wciągnęłam się na maksa! Przyprawy nie dodajemy wiele, zwykle łyżeczka, w kapuśniaku, o którym za chwilę wylądowała wyjątkowo łyżka- moim zdaniem to optymalna ilość, można nawet ją zwiększyć, ale np do grochówki (klik), fasolki po bretońsku (klik) czy babki ziemniaczanej (klik) wystarczy dodanie łyżeczki by podrasować smak tych dań, polecam, nie pożałujecie! W wolnej chwili napiszę Wam o minimalistycznej ciecierzycy z dodatkiem wędzonej papryki, która okazała się naszą ulubioną ciecierzycą :)

Tymczasem kapuśniak


kapuśniak z młodej kapusty z wędzoną papryką


PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób na 2 dni)

1 kg młodej kapusty

2 średnie marchewki

1 średnia pietruszka

1 średnia cebula

6 średnich ziemniaków

3 łyżki oleju/ oliwy

4 ziarenka ziela angielskiego

6- 8 łyżek przecieru pomidorowego (passaty) lub soku lub 2-3 większe świeże pomidory

płaska łyżka wędzonej papryki w proszku łagodnej

6 czubatych łyżek posiekanego koperku (lub więcej)

2 większe ząbki czosnku

sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam pokrojoną cebulę, smażę aż zacznie się szklić, dorzucam pokrojone marchewki i pietruszkę, podgrzewam przez ok 5 minut mieszając, dodaję paprykę w proszku i podgrzewam kolejnych kilka minut mieszając tak, by wszystkie warzywa pokryły się przyprawą, wlewam ok 2 litry wody, zagotowuję, dorzucam ziemniaki i płaską łyżkę soli, po 5 minutach od ponownego zagotowania wrzucam poszatkowaną kapustę, gotuję 20 minut lub nieco dłużej (w zależności od tego jaką kapustę lubicie) na wolnym ogniu z uchyloną pokrywką dorzucając w trakcie liście laurowe i ziele angielskie, przyprawiam zupę przecierem pomidorowym (jeśli użyjecie świeżych pomidorów, trzeba je sparzyć, obrać ze skórki, pokroić i dodać nieco wcześniej, w trakcie gotowania zupy), przeciśniętym przez praskę czosnkiem, dodaję koperek, mieszam i wyłączam gaz. Doprawiam kolejną porcją soli (płaska lub czubata łyżeczka- wg gustu) oraz pieprzem. Smacznego :)

środa, 11 lipca 2012
ZUPA Z BOBEM

Upały upałami, ale coś jeść trzeba :) Jemy, jemy, tylko blogowanie w tym upale nie bardzo mi idzie, postaram się sprężyć :) Żałuję, że nie napisałam nic o szparagach, sałatach i zielonym groszku, a już jest i bób i cukinki wielkości ogórków, które w takim rozmiarze smakują najlepiej, pęcznieją kalarepki, ogórki mają pierwsze zawiązki, od wichur łamią się krzaki pomidorów, a grad poobijał liście dyń :/

Dzisiaj o bobie, sezon w pełni, zajadamy się nim- jak co roku- bez opamiętania ;) z tą różnicą, że tym razem swoim! Czerpię ogromną radość ze zrywania- a właściwie ukręcania- pękatych strąków i uwalniania ziaren z ich środków wypełnionych miękką jak wata pierzynką. Najlepszy sposób na bób, to ten najprostszy- zjadany zaraz po ugotowaniu, polany oliwą z czosnkiem, posypany solą i koperkiem, przykryty na kilka minut w miseczce by mógł wciągnąć przyprawy- z odrzucanymi podczas jedzenia skórkami- to jest bezdyskusyjne :) Ponieważ młoda odrzuciła w tym roku kilka zaplanowanych przeze mnie na lato warzyw :( włączam bób do dań obiadowych, bo bób to u nas pewniak :). Dzisiaj zupa z dodatkiem wczesnych warzyw, koperku i dla odświeżenia- garści bazylii, zapraszam :)

zupa z bobem

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób na 2 dni) 

ok 1 kg bobu

2 średnie marchewki

1 średnia pietruszka

6 średnich ziemniaków

3 czubate łyżki koperku

2 duże ząbki czosnku

ok 6 łyżek oleju/ oliwy

garść liści bazylii (opcja- bez nich też będzie OK)

3 listki laurowe

4 ziarenka ziela angielskiego

sól do smaku

ewentualnie pieprz

Wykonanie

Bób gotuję w osolonej wodzie do miękkości- trzeba sprawdzać- czas gotowania zależny jest od 'wieku' warzyw, przelewam zimną wodą, obieram, płuczę.

Na 2- 3 łyżkach oliwy podsmażam obrane i starte na tarce o grubych oczkach marchewki i pietruszkę przez kilka minut, aż zapachnie, a warzywa puszczą soki, dolewam wodę- niepełne 2 litry, zagotowuję, wrzucam obrane, pokrojone ziemniaki i płaską łyżkę soli, kładę pokrywkę, gotuję ok 25 min, w trakcie dorzucam liście laurowe i ziarenka ziela angielskiego.

W tym czasie biorę się za bób :) Na patelni rozgrzewam 3 łyżki oliwy, wrzucam koperek, smażę przez 2- 3 minuty, wrzucam bób, podgrzewam przez kilka minut, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, mieszam i wyłączam gaz. Taki bób z dodatkiem kilku szczypt soli- częściowo rozgnieciony- serwowałam również z makaronem- tylko warto rozluźnić nieco konsystencję- bulionem, dokładką oliwy, opcjonalnie wodą, również bardzo polecam :)

makaron z bobem i koperkiem

Wracając do zupy: większą połowę ;) bobu rozcieram z większą połową ;) ziemniaków z zupy- tylną stroną drewnianej łyżki np. czy tłuczkiem do ziemniaków- dzięki temu zupa delikatnie się zagęści, a bulion nabierze smacznego bobowego posmaku, dodaję do zupy, mieszam, przyprawiam jeszcze solą, ewentualnie pieprzem, wsypuję liście bazylii. Zupę całościowo można przetrzeć czy zmiksować, jednak zależało mi na delikatniejszej, letniej wersji. Smacznego :)

23:23, wegetarinka , ZUPA
Link Komentarze (4) »
piątek, 29 czerwca 2012
GRILLOWANE RZODKIEWKI

Jeśli nie poznaliście jeszcze patentu z grillowanymi rzodkiewkami- koniecznie to nadróbcie- są intrygujące nie tylko w pomyśle, ale i w smaku! Co prawda, ja je grillowałam na patelni grillowej, a tą nie każdy ma, ale podobny efekt uzyskacie przy użyciu patelni teflonowej czy ceramicznej /będzie trochę dymu, ale i uczta będzie :)/, lub w piekarniku. Ponadto dodatek rzodkiewek, przekrojonych na pół, będzie doskonałym uzupełnieniem wegetariańskich szaszłyków na grillu plenerowym, spróbujcie koniecznie :) Można też pokrojone na cząstki rzodkiewki oblane bejcą z oliwy, czosnku i soli zawinąć w folię alu i tak je grillować lub jeszcze lepiej- wyłożyć na tackę po prostu- tak jak pomidory, o których pisałam tu (klik). Dodatek liści rzodkiewki jest opcjonalny- zachęcam do spróbowania- jednak tylko tych, które pochodzą z własnej uprawy lub innej, znanej Wam, kupowanych nie polecam, gdyż najczęściej są regularnie opryskiwane bez względu na to, czy istnieje potrzeba czy nie.

grillowane rzodkiewki

Cóż począć z takimi rzodkiewkami?

a) zjeść ze smakiem jako przegryzkę lub dodatek do obiadu

b) przygotować na imprezkę i zaskoczyć miło gości

c) posypać np uprażonym sezamem i konsumować na kanapkach

d) zastosować jako dodatek do sałatki lub np. wiosennych/ letnich sajgonek /o tym, jeśli czas pozwoli, w kolejnym odcinku :)/

...

Koło ratunkowe: każda opcja będzie trafiona :) Przepis podaję na 10 sztuk, jednak zalecam zrobienie podwójnej lub potrójnej porcji :)

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

10 średnich rzodkiewek z liśćmi (lub bez, jeśli pochodzą z niewiadomego źródła)

2 łyżki oliwy

sól

2 większe ząbki czosnku

grillowane rzodkiewki

Wykonanie

Rzodkiewki porządnie myję, odcinam korzonki oraz liście (z tych odrzucam wszelkie pożółkłe, uszkodzone czy pogryzione, zostawiam tylko zdrowe, czyste, o żywej zielonej barwie), suszę w wirówce do sałaty lub np. z użyciem papierowych ręczników. Do miseczki wlewam oliwę, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, rozcieram go w niej, wrzucam pokrojone na ćwiartki rzodkiewki (jeśli większe- na mniejsze części), w sumie na upartego- mogą być w całości, ale te przypieczone białe środki są IMO obłędne :), Wasz wybór, oraz liście, mieszam porządnie, dodaję sporą szczyptą soli i znowu mieszam. Rozgrzewam patelnię (tak jak pisałam we wstępie- może to być 'prawdziwy' grill czy piekarnik), wrzucam najpierw rzodkiewki /biała część na spód i górę ;)/, po kilku minutach przewracam drugą białą stroną na spód i dorzucam liście, po chwili dodaję liście, mieszam wszystko i grilluję do momentu zmięknięcia liści, zdejmuję, posypuję jeszcze dodatkową szczyptą soli, bardzo pasuje też uprażony sezam, zjadamy ze smakiem :)

 

poniedziałek, 25 czerwca 2012
WEGAŃSKIE LODY TRUSKAWKOWE

Obiecane lody truskawkowe, najprostsze do zmontowania w domowym zaciszu, bez cukrowania (a są słodkie), bez śmietankowania (a mają kremową konsystencję), wystarczą truskawki i banany. Pomysł podrzuciła Pinkcake (klik) i przyznam, że choć generalnie za lodami nie przepadam, tak te jadłam w tym sezonie już kilka razy. Potrzebne są zbrązowione banany i maksymalnie dojrzałe truskawki (lub inne owoce) i blender oczywiście, którego zadaniem jest nie tylko zmiksowanie oblodzonych owoców, ale i przeżycie ;) Po wyjęciu owoców z lodówki, warto odczekać kilkanaście minut lub nieco dłużej, by lód nieco puścił (tylko bez przesady- wszak mają być to lody), a przed włożeniem- pokroić na małe kawałki, ja truskawek nie kroję, ale wybieram mniejsze sztuki do zamrożenia, nieco większe można pokroić na pół.

Dobór proporcji (bananów i truskawek) jest sprawą indywidualną, ja na 1/2 kg owoców dodaję 2 większe banany, przy pierwszym razie można mieć pod ręką jeszcze 1 banana i dodać świeżego zmiksowanego, gdyby okazało się, że masa wyszła za mało słodka ze względu na niewystarczającą dojrzałość owoców np. Podobnie z dodatkami, poniżej przedstawiam bazę, którą dowolnie można urozmaicać: sól, inne przyprawy, prażone orzechy, zioła, śmietanki, inne owoce czy alkohol.

wegańskie lody truskawkowe

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób)

1/2 kg truskawek

2 większe brązowiejące banany

kilka świeżych owoców do dekoracji

Wykonanie

Umyte, pozbawione szypułek i podsuszone truskawki wrzucam do zamrażarki w woreczku, obrane banany pokrojone na plasterki również, ja mrożę oddzielnie, ale można wrzucić do jednego worka, jak się zamrożą- wrzucam do blendera i miksuję do rozbicia owocowych kawałków. Tak jak pisałam we wstępie- nie sztuką jest uśmiercić maszynę, warto więc po wyjęciu owoców z lodówki odczekać kilkanaście minut. Gotowe :) Zjadamy od razu po przyrządzeniu, bo za chwilę zrobi się z nich mus :)

wegańskie lody truskawkowe

sobota, 23 czerwca 2012
KOKTAJL TRUSKAWKOWO- BANANOWY

Pyszny, bez cukrowania, na śniadanie np :), kiedy nie chce się odpalać palników w kuchni- pożywny koktajl na dobry początek dnia. Kluczem smaku są dojrzałe owoce: maksymalnie czerwone /i wciąż jadalne ;)/ truskawki i brązowiejące banany- kupujemy po taniości z przeceny lub kupujemy maksymalnie żółte i pozwalamy im dojrzeć, a właściwie przejrzeć, przez kilka dni- w kuchni.

koktajl truskawkowo- owsiany

Koktajl składa się z 2 głównych składników: truskawki i banany, po zmiksowaniu dodajemy wg gustu: szklankę lubianego mleka, wodę zwykłą lub gazowaną, kostki lodu itp, u mnie dzisiaj namoczone płatki owsiane.

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób)

ok 800 g maksymalnie dojrzałych truskawek

2 duże brązowiejące banany

1/2 szklanki płatków owsianych

w miejsce płatków może być szklanka lubianego mleka, schłodzona woda zwykła lub gazowana, kostki lodu itp

można dodać szczyptę soli

Wykonanie

Płatki zalewam szklanką wrzątku, mieszam i odstawiam pod przykryciem do zmięknięcia, a właściwie na tak długo jak mi pasuje: pół godziny, godzina czy dwie :) Następnie miksuję je w blenderze na "kaszkę", dodaję umyte, pozbawione szypułek truskawki i obrane /;)/, pokrojone banany. Gotowe, smacznego :)

koktajl truskawkowo- owsiany

piątek, 22 czerwca 2012
WEGAŃSKA BOTWINKA

Nie ma wiosny/ lata bez botwinki :) Dzisiaj jedna z najsmaczniejszych wersji wegańskich, jakie udało mi się upichcić. Dodatek przecieru pomidorowego podkreślił słodycz młodych buraczków, zabielenie nerkowcami uszlachetniło smak całości (bez zabielenia wypada słabiej). Sama uwielbiam botwinkę z całym jej dobrodziejstwem: od młodych buraczków przez łodyżki po liście, jednak córka nie podziela entuzjazmu do "zielonych farfocli", dostała więc sam przecedzony wywar posypany szczypiorkiem, do tego ziemniaki z koperkiem i w tej formie zjadła ze smakiem; polecam, jeśli również macie problem 'farfoclowy' ;) wśród młodszej lub/ i starszej części rodziny.

Przygotowanie botwinki zabiera trochę czasu, są zupy znacznie prostsze w przygotowaniu, jednak nie wyobrażam sobie sezonu wiosenno- letniego bez niej, otrzymany gar pysznej zupy, która wystarczy dla 3- 4 osobowej rodziny na 2 dni /a następnego dnia smakuje jeszcze lepiej :)/ rekompensuje te całe czyszczenie buraczków, mycie łodyżek i liści, suszenie i krojenie.

Sos chciałam przygotować z kiszonych nerkowców (klik), myślę, że pasowałby tu najlepiej, jednak nie miałam na podorędziu soku z kiszonych ogórków, więc zmiękczyłam orzechy w sposób najprostszy- wodą, potem nieco octu jabłkowego i soli i również wyszło super, polecam :)


botwinka wegańska


PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób na 2 dni)

ok 800 g botwinki z buraczkami (może być trochę mniej, ja lubię więcej)

1 większy burak zeszłoroczny (opcja, ale polecana)

2 średnie marchewki

1 średnia pietruszka

1 średnia cebula

1 szklanka przecieru pomidorowego (passaty) lub nieco więcej, ale bez przesady, podkreślamy słodycz buraczków, nie zabijamy jej

sól, pieprz do smaku

łyżka octu jabłkowego/ soku z cytryny lub więcej wg uznania

3 listki laurowe

4 ziarenka ziela angielskiego

2 większe ząbki czosnku

garść koperku i szczypiorku

5- 6 łyżek oleju/ oliwy

dodatkowo: szklanka nerkowców, łyżka octu jabłkowego/ soku z cytryny, odrobina soli

Wykonanie

Nerkowce zalewam dużą ilością wody i moczę je przez noc, następnego dnia płuczę je, zalewam szklanką gorącej wody i miksuję w blenderze przez kilka minut, wyrzucam na gazę i porządnie odciskam płyn od "kaszki", wytłoczyny można wykorzystać jako dodatek do past, kotletów itp. Do odciśniętego płynu dodaję niepełną płaską łyżeczkę soli oraz niepełną łyżkę octu, studzę i wkładam do lodówki.

W szerokim garnku o dużym dnie rozgrzewam 2- 3 łyżki oleju, wrzucam obrane i starte na tarce /najlepiej o skośnych drobnych oczkach lub na większych, jeśli macie lenia ;)/ obrane warzywa: marchewki, pietruszkę, buraka i smażę mieszając na średnim ogniu przez ok 10 minut, dolewam 2 litry wody, zagotowuję, zmniejszam gaz na mały, dodaję płaską łyżkę soli i gotuję pod uchyloną pokrywką przez ok 25 minut, w międzyczasie wrzucam listki laurowe i ziarenka ziela angielskiego.

Na dużej patelni lub w szerokim garnku o grubym dnie rozgrzewam 3 łyżki oleju, wrzucam pokrojoną drobno cebulę, smażę do zeszklenia, dorzucam kolejno porcje części botwinki: najpierw wyszorowane z odciętymi korzonkami, pokrojone na plasterki buraczki (maleńkie wrzucam w całości), następnie po kilku minutach łodyżki również pokrojone- wg uznania, po kilku minutach liście- te stopniowo, w miarę ich mięknięcia, każdą partię przykrywam pokrywą, wtedy warzywa uduszą się we własnym sosie :) Po kilku minutach, jak liście zmiękną, przerzucam zawartość patelni do garnka, wlewam przecier pomidorowy, dodaję łyżkę octu (lub więcej), dodatkową łyżeczkę soli (płaską lub czubatą- wg uznania), wciskam przez praskę czosnek, dodaję posiekany koperek i szczypiorek, mieszam, wyłączam gaz, teraz dodaję zabielacz nerkowcowy, mieszam, przyprawiam odrobiną pieprzu. Zjadamy z ugotowanymi ziemniakami posypanymi koperkiem. Smacznego :)

piątek, 15 czerwca 2012
TRUSKAWKI Z MAKARONEM I ŚMIETANĄ KOKOSOWĄ

połączenia idealne, których nic nie jest w stanie zastąpić, jak pomidory i bazylia, ciecierzyca i szpinak, suszone pomidory miksowane z prażonym słonecznikiem, orzechy włoskie i ocet balsamiczny, bób z koperkiem i solą, facet i maks 9 podstawowych kolorów, truskawki ze śmietaną i makaronem. Korzystamy więc każdego dnia na śniadanie lub kolację, młoda życzy sobie "takie obiady" każdego dnia ;) Powracający smak dzieciństwa w nowej odsłonie :)


truskawki ze śmietaną kokosową i makaronem


Zamiast cukru- słód, aktualnie używam ryżowego, ale może być każdy inny- jaki preferujecie; brakujący "kleks" śmietany, bez którego to nie do końca jest "TO"- ubita śmietanka z puszki mleka kokosowego, dla ozdoby listki mięty, które uparcie są wydłubywane przez córkę i niegotującego ;), a mam ich sporo, więc sypię ;)

Puszka mleka (400 ml) starcza nam na kilka dni, na raz używam go niewiele, ale jest IMO konieczne.

Każdy ma swój patent, u mnie zasada jest taka: dominują truskawki (surowe, bez gotowania, lekko rozdrobnione, najlepiej widelcem, bez blendowania, masa nie może być za rzadka, a kawałki owoców muszą być wyczuwalne), bo i pora roku tego wymaga i krótki sezon truskawkowy, smak i przyzwoitość, śmietany niewiele, makaronu garść.

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób)

ok 800 g truskawek

puszka odstanego w lodówce mleka kokosowego (kupuję puszki 400 ml, ale jedna taka starcza nam do 4 "podejść")

2 łyżki preferowanego słodu (u mnie ryżowy), ewentualnie cukru; ilość "dosładzacza" będzie zależna od posiadanych truskawek- kultury ich uprawy oraz aury, a także od poziomu Waszej słodkości, także musicie sami wypracować ilość

makaron w ilości rozsądnej (wszak to truskawki ze śmietaną i makaronem, a nie odwrotnie), u nas uwielbiane przez młodą świderki

sól i woda do gotowania makaronu

listki mięty /pozdrawiam rodzinkę! ;)/ do dekoracji- opcja niekoniecznie pożądana ;)


truskawki ze śmietanką kokosową i makaronem

Wykonanie

Truskawki płuczę, szypułkuję i wyrzucam na sitko, jak nieco przeschną- przerzucam je partiami do miski i lekko ugniatam widelcem (można użyć ugniatacza do ziemniaków, ale wolę widelec). Makaron gotuję w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu /;)/, przerzucam na sitko, przelewam zimną wodą. Z puszki mleka wybieram połowę grubej części wyraźnie oddzielonej od wody kokosowej (resztę chowam do lodówki- najlepiej w zamykanym pojemniku), dodaję 2 łyżki słodu i miksuję na śmietankę, do tego używam małego blendera- blenduję z przerwami, żeby nie zagotować masy, delikatnie mieszam z truskawkami. Na talerze wykładam po porcji makaronu, mieszam z masą kokosowo- truskawkową, teraz można ewentualnie dosłodzić; czasami posypuję szczyptą sproszkowanego cynamonu i/ lub świeżo zmielonym pieprzem, dekoruję listkami mięty /oczywiście! ;)/. Smacznego!

środa, 13 czerwca 2012
WIOSENNY SEREK Z NERKOWCÓW

Czas na wiosenne wydanie "serka" z nerkowców, pozytywnie przyjęte u mnie, może i Wasze kubki smakowe je zaakceptują? Podobny serek robiłam również ze słonecznika i choć jest jadalny, to uważam że z bazą nerkowcową wypada o niebo lepiej i ją właśnie serdecznie polecam. Dodatki są dowolne, u mnie to co lubię i jest na czasie: rzodkiewka, koperek, szczypiorek, można dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, natkę pietruszki- najlepiej zmiksowaną z odrobiną oliwy- lubiane zioła, drobno pokrojoną cebulę, ogórki- gdy będą już dostępne te nasze czy pomidory.

wiosenny serek z nerkowców

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

szklanka nerkowców

sól do smaku

2 łyżeczki octu jabłkowego lub (nieco więcej) soku z cytryny

3 łyżki posiekanego koperku (u mnie czubate)

3 łyżki drobno pokrojonego szczypiorku

kilka średnich rzodkiewek- ok 10

wiosenny serek z nerkowców

Wykonanie

Nerkowce zalewam wodą i odstawiam na noc, następnego dnia płuczę, wrzucam do blendera, zalewam 1/2 szklanki gorącej wody i blenduję przez kilka minut, dosmaczam solą (niepełna płaska łyżeczka), dodaję ocet i wiosenne smaki: koperek, szczypior i cienko pokrojone rzodkiewki. Serek warto wstawić do lodówki dla przegryzienia smaków, używamy jako pasty do chleba, trzymamy przez kilka dni w lodówce w zamykanym pojemniku. Smacznego!

wiosenny serek z nerkowców

niedziela, 03 czerwca 2012
SZPINAK. CIECIERZYCA. PASTA DO CHLEBA. SOS DO MAKARONU

Dzisiaj promocja, dwa przepisy :) Dwa z jednego! Szpinak i ciecierzyca, duet idealny, kiedyś pisałam o quinoa, ciecierzycy i szpinaku (klik), tym razem zmiksowałam je do postaci pysznej pasty do chleba (może to być równie dobrze farsz do pierogów czy naleśników) i równie pysznego sosu do makaronu (kaszy, ryżu itp.). Pierwotnie robiłam to mazidło z pokrzywą, więc jeśli nie macie oporów przed jej jedzeniem i macie dostęp do czystej, oddalonej od ulic- zachęcam- też wychodzi mega!


pasta z ciecierzycy i szpinaku

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

1 szklanka ciecierzycy

ok 500 g liści szpinaku (lub 200- 300 g mrożonego)

sól, pieprz do smaku

2 większe ząbki czosnku

1 cebula

3 łyżki oleju/ oliwy

szczypta startej gałki muszkatołowej

Wykonanie

Ciecierzycę zalewam wodą i moczę przez noc, następnego dnia płuczę, wrzucam do garnka, zalewam 6 szklankami świeżej wody, zagotowuję, zbieram szum, zmniejszam ogień na mały i gotuję z uchyloną pokrywką godzinę lub nieco dłużej.

Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia, dodaję wypłukany i wytrząśnięty z nadmiaru wody szpinak (jeśli używacie mrożonego, trzeba go na noc włożyć w miseczce do lodówki, następnie przed użyciem odcisnąć nadmiar wody), mieszając podgrzewam przez kilka minut, aż liście zmiękną. Wrzucam do blendera ciecierzycę, szpinak z cebulą, wciskam przez praskę czosnek i miksuję do uzyskania smarownej pasty. Teraz dosmaczamy pastę solą (niepełna płaska łyżeczka), odrobiną pieprzu i szczyptą startej gałki muszkatołowej.


pasta z ciecierzycy i szpinaku

 

Pasty wychodzi dużoooo, ale robię tyle celowo by z części zmontować sos do makaronu.

 

makaron z sosem z ciecierzycy i szpinaku

Odmierzam połowę mazidła, dodaję szklankę mleka kokosowego, dosmaczam szczyptą soli i gałką, mieszam, podgrzewam tylko tyle by było ciepłe, koniec przepisu :) Zamiast mleka koko możecie użyć innego, bulionu lub ostatecznie wody, jednak z kokosem smakuje chyba najlepiej. Sosu powinno wystarczyć dla 3- 4 osób, enyoj!

mamaron z sosem cieciorkowo- szpinakowym

piątek, 01 czerwca 2012
ZUPA OWSIANO- KOPERKOWA

Pięknie wszystkim dziękuję za pamięć, odwiedziny, komentarze i maile. Nic wielkiego się nie stało: praca, wysiewy w ogródku, perturbacje życiowe i chyba wreszcie potrzeba odpoczynku od blogosfery, ot co. Zapewniam, że dopóki blogowanie będzie dawało mi i Wam satysfakcję, będę robiła to dalej, a dzisiaj- ze względu na to, że pogoda nas nie rozpieszcza- zapraszam na pyszną, nieco zawiesistą, aromatyczną zupę, która zadowoli wielbicieli krupników i koperku. Przepis z dedykacją dla Uli/ Lu w podziękowaniu za pięknego, niezwykle wzruszającego maila :)


zupa owsiano- koperkowa

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3- 4 osób na 2 dni)

3 średnie marchewki

1 średnia pietruszka

6 średnich ziemniaków

1 średnia cebula

5 łyżek oleju

szczypta asafoetidy lub 2 ząbki czosnku

sól

1 szklanka płatków owsianych górskich

garść świeżego koperku (powiedzmy 3- 4 czubate łyżki)

3 listki laurowe

4 ziarenka ziela angielskiego

Wykonanie

Płatki zalewam 2 szklankami gorącej wody, mieszam, nakrywam i odstawiam do zmięknięcia (godzina, pół, dwie0 jak Wam pasuje).

W szerokim garnku o grubym dnie rozgrzewam 2 łyżki oleju, wrzucam obrane pokrojone marchewki i pietruszkę i smażę mieszając na średnim ogniu przez ok 10 min, zalewam wodą- ok 2 l- zagotowuję, wrzucam obrane pokrojone ziemniaki, płaską łyżkę soli, kładę pokrywkę i gotuję na wolnym ogniu przez ok 25 min; w trakcie dodaję liście laurowe, ziele angielskie i przypaloną nad palnikiem cebulę. Namoczone płatki miksuję razem z wodą z moczenia w blenderze na kaszkę, dodaję do zupy, gotuję jeszcze ok 5 min, przyprawiam asafoetidą lub przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Wypłukany, wytrząśnięty z nadmiaru wody koperek kroję, wrzucam na rozgrzaną na patelni oliwę/ olej (3 łyżki), smażę na wolnym ogniu mieszając 2- 3 minuty, dodaję do zupy, mieszam, wyłączam gaz. Doprawiam dodatkową porcją soli- 1 łyżeczka płaska lub czubata- wg uznania, zjadamy solo lub z kromką chleba, smacznego :)

zupa owsiano- koperkowa

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 43
O autorze
Zakładki:
INNE BLOGI BEZMIĘSNE PL
NIEKONIECZNIE WEGE, ALE RÓWNIEŻ INSPIRUJĄCO
POMÓŻMY DZIECIOM
TUTAJ TEŻ ZAGLĄDAM
WARTO ZAJRZEĆ
WEGETARIAŃSKO ZA GRANICĄ
ZAGRANICZNE
Tagi
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl
WAŻNE !!!!
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy, w których nie podaję źródła inspiracji, są MOJĄ WŁASNOŚCIĄ i NIE ZGADZAM SIĘ NA ICH KOPIOWANIE BEZ MOJEJ ZGODY, zwłaszcza w celach komercyjnych! (USTAWA z dnia 4/02/1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl