piątek, 20 listopada 2009
ZUPA Z SUSZONYCH GRZYBÓW I WYRÓŻNIENIE

Ostatnio nie mam czasu na nic, okres świąteczny w mojej branży trwa już od miesiąca i czekam z utęsknieniem na Wigilię, kiedy będę mogła nareszcie się wyspać. Tymczasem jadę na maminym garnuszku, a mama jest czarodziejką w kuchni. Od kiedy nie jem mięsa mamy zupy nie są gotowane na kościach, choć tylko ja w rodzinie jestem wege :) i oto zupa grzybowa z suszonymi grzybami, włoszczyzną, ziemniakami i kaszą jęczmienną drobną.


zupa z suszonych grzybów

Z przypraw tylko sól (!!), żadnych listków i ziela angielskiego "bo zabiją smak grzybów", no trudno, ja bym zrobiła ją inaczej, ale niech będzie. Ach jaka była smaczna, aromatyczna i pachnąca lasem,  jak mi było po niej błogo :)

 

UPDATE z 06.01.2010, PRZEPIS NA ZUPĘ GRZYBOWĄ na życzenie :)

Powtórzę jedynie, że powyższa zupa to efekt kulinarny mojej mamy, ja- choć czerpię z dziedzictwa- gotuję inaczej; poza tym, z reguły korzystniej jest wpisać przepis na świeżo, czego nie zrobiłam.


Składniki
2 spore garści suszonych grzybów (prawdziwki, borowiki)
w wersji bogatszej (smakowo i kalorycznie) 2 średnie cebule
olej do smażenia
włoszczyzna (2-3 marchewki, pietruszka, kawałek selera)
ok szklanki kaszy (tutaj użyta została jęczmienna drobna, super pasuje pęczak, ale trzeba założyć poprawkę na jego dłuższe gotowanie)
4 średnie ziemniaki
z przypraw sól, ja dodałabym też 3 listki laurowe, ziarenka ziela angielskiego, pieprz, sos sojowy, suszone zioła: tymianek lub majeranek)

Wykonanie
Grzyby zalewasz gorącą wodą [moja mama zalewa zimną  ;)] i moczysz 30 min- godzinę.
Stawiasz na gaz, moja mama trzyma je do zagotowania i wylewa wodę z gotowania, wlewa nową (chodzi o pozbycie się nieczystości leśnych), stawia z powrotem na palnik i gotuje do miękkości.
Włoszczyznę obierasz, kroisz w kostkę, zalewasz wodą, po 10 minutach od zagotowania dodajesz pokrojone ziemniaki i kaszę (jeśli używamy tej drobniejszej, jeśli grubszej należy ją dodać wcześniej z warzywami). Jeśli używasz przypraw, dorzucasz listki, ziele, ziarenka pieprzu. Sypiesz sól i gotujesz, aż warzywa miękkie.
Jeśli wersja ma być z cebulą to na patelni na 2-3 łyżkach oleju smażysz cebulę, dodajesz wyjęte z wywaru i pokrojone w paski grzyby, smażysz kilka minut razem, wrzucasz do garnka z zupą, jeśli dodajesz suszone zioła to właśnie teraz- łyżkę i gotujesz razem parę minut, dodajesz wywar z gotowania grzybów (najlepiej przez gęste sitko).
Ja w tym miejscu doprawiłabym całość sosem sojowym. Jeśli masz chęć na zabielanie: śmietana, jogurt, mleko... wiadomo.
Można zrobić opcję chudszą beż smażenia: cebulę pokroić i wrzucić wprost do garnka lub w ogóle ją pominąć. Po ugotowaniu zupy dodać trochę tłuszczu tzw przyjaznego: olej lniany, oliwa z oliwek i też jest ok.

Tymczasem mój blog został wyróżniony przez Agę i Dziwnograjkę za (hekhem...) "pyszne wegetariańskie dania" i "za przygotowywanie wegetariańskich pyszności z niezwykłą pomysłowością" :D serce rośnie, bardzo dziękuję :)

UPDATE: dziękuję również za wyróżnienie Czcicielce soi :)


wyróżnienie


Zasady dalszej zabawy są takie:
1. opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby od której go otrzymałaś
2. przekaż go do 10 osób z prośba o opublikowaniu zasad.
3. osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.

Tylko 10 (!!!), w 50 może bym się wyrobiła, ale niech będzie. Wyróżnienie otrzymują:

1-2-3 Spaceage, Icantbelieveitsvegan i Azzahar za ogromny i nieoceniony poziom wegańskich inspiracji

4 Maciek i Gosia za różnorodność /przepisy i historie okołokulinarne, humor i kpina, podróże i ciekawostki/

5 Mama i Nula z Cud miłości, ona wie za co :)

 

6 Vivictoria, za niezwykły fach i blog, na który chętnie zaglądam, choć o szyciu mam blade pojęcie ;)

7-8 Cudawianki i Kasia, na tych blogach często gościłam jak nie miałam jeszcze własnego, choć nie są prowadzone przez wegetarianki :)

9 Beatka, wiadomo ;)

10 Buruuberii za klimat i oryginalność :)

11 Reszta blogów z zachowanej prawej belki na mojej stronie i tych, które podczas aktualizacji popłynęły przypadkowo w eter, ale wrócą jak tylko znajdę chwilę na ich ponowne wklepanie

sobota, 14 listopada 2009
KLUSKI Z MAKIEM I ORZECHAMI

Lubię kluski, lubię mak, ale niekoniecznie połączone słodkimi smakami. Kluski można zrobić z sezamem, siemieniem lnianym, zblendowanymi orzechami lub posiekanymi ziołami i podać niekoniecznie w takiej formie, ale np. z sosami warzywnymi, choć ta jest smaczna i z pewnością zaspokoi apetyt tych, którzy lubią smaki orzechowe i chrupiący pod zębami mak :)

kluski z makiem i orzechami



PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki
Ciasto na kluski
1,5 szklanki mąki pszennej zwykłej
3/4 szklanki mąki żytniej razowej typ 2000
(typy mąki można mieszać, w zależności od upodobań)
2 pełne łyżki oliwy z oliwek
szklanka gorącej wody
łyżeczka grubej soli
4 łyżki maku
Ponadto
5 łyżek oliwy z oliwek
2 szklanki orzechów
kilka łyżek posiekanej natki pietruszki (jeżeli dostępna)
3 łyżki sosu sojowego
2 średnie cebule


Wykonanie
Mieszam mąki, mak i sól. Dolewam stopniowo wodę (ważne jest by była gorąca, jeśli macie problem- w początkowej fazie ciasto można siekać nożem), wyrabiając ciasto. Nie należy nigdy się trzymać proporcji mąki do wody, tylko zakończyć dozowanie jednego lub drugiego składnika aż ciasto nabierze odpowiedniej- plastycznej konsystencji. Gdy ciasto elastyczne, dolewam oliwę i jeszcze chwilę wyrabiam.
Na patelni rozgrzewam oliwę, dodaję pokrojoną dość drobną cebulę i smażę chwilę, następnie dodaję posiekaną natkę i orzechy , smażę kolejne 2-3 minuty, dolewam sos sojowy, mieszam i wyłączam gaz. Powstałym sosem należy przekładać w żaroodpornym naczyniu kluski.
Z ciasta, na podsypanym mąką blacie, wałkuję cienkie arkusze i wycinam dowolne kształty: mogą to być trójkąty, romby, kwadraty, nitki, wstążki. W garnku zagotowuję wodę, solę i wrzucam po kilka sztuk gotując kilka minut od wypłynięcia. Po wyjęciu wrzucam na sitko i przelewam zimną wodą, przekładam do przygotowanych w międzyczasie orzechów z oliwą. Każdą dodaną porcję należy wmieszać w orzechy, by się nie posklejały w trakcie przygotowania posiłku. Gdy całość już gotowa, wstawiam naczynie na kilka minut do piekarnika by podgrzać przed podaniem.


czwartek, 12 listopada 2009
CZEKOLADOWE CIASTO Z CZARNEJ FASOLI

Ciasto niezwykłe pod wieloma względami: jego skład jest pozbawiony jajek, mąki, cukru i tłuszczu; konsystencja po upieczeniu jest przyjemnie wilgotna, a receptura oparta na składnikach nietypowych jak na ciasto, zachęcam Was do eksperymentów. W internecie jest wiele inspiracji na desery z użyciem różnego radzaju fasoli, to jest moja kombinacja:

czekoladowe ciasto z czarnej fasoli

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki
(na małą blaszkę- keksówkę)
1 szklanka czarnej fasoli
2 mocno dojrzałe banany (najlepiej z brązowiejącą skórką)
2 średnie słodkie jabłka
4 łyżki syropu z agawy
szklanka orzechów włoskich
czubata łyżeczka cynamonu
łyżeczka gałki muszkatołowej
3 łyżki kakao
łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
odrobina oleju do wysmarowania blaszki



Wykonanie

Fasolę moczę na noc, następnego dnia gotuję do miękkości. Wrzucam do blendera z obranymi pokrojonymi jabłkami i bananami. Dolewam syrop z agawy, należy dolać go tyle by masa była nieco za słodka (ilość jego dodania będzie zależna od tego jak słodkich użyjemy owoców) i wanilię. Oddzielnie mieszam proszek z kakao, cynamonem i gałką, dodaję do masy, porządnie mieszam, dodaję pokruszone orzechy, mieszam.
Przelewam masę do wysmarowanej tłuszczem blaszki i piekę w nagrzanym piekarniku (180- 200 stopni) ok 50 minut, należy testować wykałaczką czy po wbiciu w ciasto nie zostaną na niej drobinki.
Ze składnikami można kombinować, dla uzyskania bardziej zwartego ciasta można dodać więcej fasoli czy zmiksowane płatki owsiane lub większą porcję orzechów i zblendować część z nich. Można dodać też nieco zaparzonej kawy, dodać inne ulubione bakalie.


13:27, wegetarinka , NA SŁODKO
Link Komentarze (29) »
wtorek, 10 listopada 2009
CIASTECZKA OWSIANE

Właściwie powinnam nazwać je mega- ciasteczkami :) Nie zawierają cukru, mąki, masła, dodaję do nich płatki owsiane, pestki dyni i słonecznika, są kruche na zewnątrz i nieco wilgotne w środku, moja córa je uwielbia :)

ciasteczka owsiane

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

3 szklanki płatków owianych górskich

szklanka wyłuskanych pestek słonecznika

szklanka wyłuskanych pestek dyni

1/2 szklanki migdałów w płatkach

8 łyżek dobrej jakości oliwy

7-8 łyżek syropu kukurydzianego (można kombinować z innymi ulubionymi)

1/2 łyżeczki grubej soli

1 średnie słodkie jabłko

2 łyżki soku z cytryny

(jesli ktoś lubi bardziej słodkie, może dodać rodzynki)


Wykonanie

Mieszam płatki, słonecznik i dynię, odsypuję połowę do blendera i miksuję na mączkę, łączę z pozostałą częścią. Dodaję migdały, obrane i starte na drobnej tarce jabłko, sól, sok z cytryny, oliwę i syrop rozcierając masę dolną stroną drewnianej łyżki (wtedy wszystko dobrze się wymiesza). Należy sprawdzić czy taka proporcja składników odpowiada naszym gustom, ja nie lubię przesłodzonych łakoci, jeśli lubicie bardziej słodko można dodać więcej syropu, rodzynki.

Wkładam masę do lodówki na 30- 60 minut. Z masy mokrymi rękoma formuję kulki (uciskając masę w dłoniach tak by kulki były dobrze zbite) wielkości nieco większej niż orzechy włoskie, spłaszczam w dłoniach i układam na wysmarowanej odrobiną tłuszczu blaszce. Jak już wszystkie ciasteczka ulepione, należy sprawdzić czy te formowane na początku nie zaczynają się kruszyć, jeśli tak jest, należy znowu namoczyć dłonie i poprawić kształt.

Wkładam blaszki do nagrzanego piekarnika (200 st C), piekę 10 minut, przewracam ciastka na drugą stronę i piekę kolejne 5-10 min., aż się zezłocą z obu stron.

Z masą można kombinować dodając inne ulubione składniki: sezam, orzechy, siemię lniane... można też urozmaicić ich smak dodając cynamon czy inne przyprawy korzenne lub np. wyskrobane ziarenka z laski wanilii. Ziarna dyni i słonecznika można wcześniej uprażyć na suchej patelni. Smacznego :)


poniedziałek, 09 listopada 2009
PASZTET PIECZARKOWY

Pasztet z pieczarek był chyba pierwszym pasztetem jaki upiekłam. Pierwsze moje pasztety były z dodatkiem jajek i namoczonej odciśnietej bułki, jednak próbuję radzić sobie bez tego. Można kombinować z konsystencją dodając różnego rodzaje kasze, płatki owsiane, siemię lniane namoczone w wodzie, zmiksowane nasiona, orzechy.

pasztet pieczarkowy

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(na małą blaszkę- keksówkę)

ok 800 g pieczarek

1 większa marchewka

sól

pieprz

majeranek

kilka łyżek posiekanej natki pietruszki (jeśli dostępna)

1/2 szklanki kaszy manny

3/4 szklanki płatków owsianych górskich

3 łyżki oleju roślinnego

3 ząbki czosnku

trochę oleju do wysmarowania formy i otreby do podsypania blaszki (lub bułka starta)

Wykonanie

Pieczarki oczyszczam, wrzucam do garnka z osoloną wodą i gotuję ok 15 minut, marchewkę obieram, kroję w kostkę i podgotowuję chwilę w niewielkiej ilości wody. Warzywa odsączam na sitku. Płatki mielę chwilę w blenderze, zalewam gorącą wodą (ok 3/4 szklanki). Warzywa przepuszczam przez maszynkę do mielenia, dodaję posiekaną drobno natkę, majeranek (łyżeczka), sól (ok łyżki) , pieprz (1/2 łyżeczki), wymoczone płatki, kaszę manną, olej i przeciśnięty przez praskę czosnek. Przekładam masę do wysmarowanej tłuszczem i podsypanej otrębami blaszki i piękę w piekarniku ok godziny aż wierzch się zezłoci.


niedziela, 08 listopada 2009
BIGOS WEGETARIAŃSKI

Lub kapusta świąteczna, jak kto woli. Od kiedy odeszlam od mięsa, w mojej rodzinie gotowany jest tylko bigos bezmięsny, choć tylko ja jestem wegetarianką. Wszyscy bez wyjątku uwielbiamy te danie, w dużej mierze za sprawą mamy, która jest czarodziejką w kuchni. Nasz bigos, podobnie jak ten z mięsem, również dojrzewa przez kilka dni (przynajmniej dwa), jest ciemny, aromatyczny i tęsknię za nim niemal każdego dnia, a najlepiej smakuje u mamy, kiedy cała rodzina siada do świątecznego stołu.

Pełnię bukietu smaków zawdzięcza grzybom, śliwkom, kapuście (zarówno słodkiej jak i kiszonej) i przyprawom.

bigos wegetariański

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

1 kg kapusty kiszonej

1 średnia kapusta biała

garść suszonych grzybów

2 garście suszonych sliwek

1 duża marchewka

mały seler

średnia marchewka

3 liście laurowe

4 ziarenka ziela angielskiego

4 ziarenka jałowca

2 goździki (można dodać więcej, ja nie przepadam)

łyżka majeranku

łyżka tymianku

ok 10 ziaren pieprzu czarnego

sos sojowy grzybowy

kilka łyżek oleju jadalnego (może być lniany)

można dodać świeżą posiekaną natke pietruszki


Wykonanie

Grzyby i śliwki płuczę, grzyby moczę w gorącej wodzie. Kapustę kiszoną płuczę i kroję, wrzucam do garnka, zalewam wodą do 3/4 wysokości kapusty, zagotowuję, zmniejszam gaz. Dodaję śliwki i pokrojone w paseczki grzyby, wlewam przez gęste sitko lub gazę wodę z moczenia grzybów. Przez cały czas gotowania bigosu uzupełniam wodę do ok 3/4 wysokości "wkładu", w ostatniej fazie ilość wody redukuję. Po 2 godzinach dorzucam poszatkowaną kapustę białą. Wszystko gotuję przez kilka godzin. Następnego dnia dodaję resztę skladników: starte na jarzynowej tarce warzywa: marchew, pietruszkę seler, przyprawy: listki, ziele angielskie, jałowiec, goździki, pieprz, tymianek, majeranek.

Tak jak pisałam wcześniej, cały czas uzupełniam wodę, dosmaczam sosem grzybowym. Danie jest gotowe gdy nabierze brązowego kolorytu, kapusta jest miękka, a smak powala z nóg :) Pod koniec dodaję posiekaną pietruszkę- jeśli mam, nie dolewam już wody, trzymam na ogniu pod przykryciem by zredukować płyn. Na sam koniec dodaję olej, można również już w talerzach polewać kapustę oliwą z oliwek. Tłuszcz jest tu istotny, kapusta musi byc lekko tłusta, nie obawiajcie się więc go użyć, zwłaszcza w tej lepszej dla naszego organizmu formie. Smacznego :)



czwartek, 05 listopada 2009
ŻUREK WEGAŃSKI

Zupa kojarząca się ze Świętami Wielkanocnymi, w moim domu pojawia się również w porze jesienno- zimowej. Rozgrzewa i syci, ale również- być może- jest źródłem witaminy B12- choć nigdy nie wiadomo co naukowcy nam powiedzą jutro czy za 5 lat.


Zakwas na żur robię sama, z mąki żytniej razowej.

Składniki

3/4 szklanki mąki żytniej razowej

2 szklanki letniej wody

5 ząbków czosnku

kawałek skórki chleba razowego

Wykonanie

Mąkę sypię do słoika (lub innego szklanego/ glinianego naczynia), wlewam wodę, porządnie mieszam, wrzucam przekrojone na pół ząbki czosnku, dorzucam skórkę, przykrywam gazą i stawiam w ciepłym miejscu. Po 3 dniach mikstura kwaśnieje, odrzucam skórkę i czosnek. Zakwas zużywam od razu, ale można go przechować w lodówce przez kilka dni.

Żurek

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

zakwas na żur (przepis powyżej)

2-3 marchewki

pietruszka

4 średnie ziemniaki

kawałek selera

3 listki laurowe

3 ziarenka ziela angielskiego

kilka ziarenek pieprzu

2 łyżki suszonego majeranku

(można dodatkowo dodać tymianek i kminek jeśli ktoś lubi)

kilka suszonych grzybów

2 średnie cebule

olej do smażenia

sól

+ ewentualnie wędzone tofu lub w wersji ovo- wege jajka


zurek weganski

Wykonanie

Grzyby moczę w niewielkiej ilości wody. W garnku rozgrzewam niewielką ilość oleju, wrzucam pokrojoną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia (oczywiście można cebulę usmażyć oddzielnie na patelni i dodać pod koniec gotowania żurku), zalewam wodą (2-2,5 litra), wrzucam obrane i wypłukane, pokrojone w kostkę warzywa, namoczone pokrojone w paseczki grzyby (jeśli ich nie jecie, bez krojenia oczywiście), wlewam rownież wodę z moczenia grzybów, przez sitko lub gazę. Dodaję listki laurowe, ziarenka ziela i pieprzu (można dodać też jałowiec), w trakcie jak warzywa się gotują dorzucam sól, majeranek i ewentualnie inne przyprawy- najchętniej tymianek. Gotuję bulion do zmięknięcia warzyw. Wlewam przygotowany wczesniej zakwas (najlepiej stopniowo do uzyskania odpowiedniego dla naszych gustów smaku), u mnie leci całość zakwasu, o którym pisalam wyżej.

W talerzach posypać startym lub pokrojonym w kostkę tofu lub włożyć pokrojone w ćwiartki jajka ugotowane na twardo. Smacznego :)


zurek

08:55, wegetarinka , ZUPA
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 02 listopada 2009
CHRUPANKA PIĘĆ SMAKÓW

Danie te robiłam już wielokrotnie, dobrze smakuje na ciepło, ale również na zimno. Jako bazy można użyć ryżu lub chińskiego makaronu, z warzywami można kombinować, urozmaicać, ja przygotowuję je tak by był efekt chrupiący ;) Wcześniej wielokrotnie robiłam je z dodatkiem jajecznicy usmażonej na sztywno i poszatkowanej, dzisiejsza propozycja jest wegańska.

chrupanka pięć smaków

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

3/4 szklanki ryżu basmanti (lub innego sypkiego)

1 łyżeczka przyprawy "5 smaków"

2 średnie marchewki

1 średni por

2 garści kiełków (u mnie fasoli mung)

garść grzybów mun (za tym jakoś nie przepadam, ale pomyślałam, że z nimi będzie bardziej orientalnie ;-) poza tym miałam akurat w szafce już pocięte, cóż, same się prosiły)

czubata łyżka sezamu

100 g tofu naturalnego (wędzone też będzie ok)

3 łyżki sosu sojowego + 6 łyżek wody

kilka łyżek oleju roślinnego do smażenia

Wykonanie

Sezam rumienię na suchej patelni, pora kroję w piórka i wkładam do marynaty przygotowanej z sosu sojowego i wody, dzięki temu straci nieco na ostrości, a pozostanie chrupiący. Tofu też można zamarynować w sosie sojowym, w herbacie lub ulubionej kombinacji, ja tofu lubię bez tego. Grzyby płuczę i zalewam gorąca wodą.

Ryż płuczę kilkakrotnie, aż woda stanie się klarowna, zalewam 1,5 szklanki wody, i gotuję pod przykryciem na małym ogniu ok 10 minut. Po tym czasie zestawiam z ognia i pod przykryciem jeszcze daję mu "dojść".

Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam przyprawę 5 smaków, smażę minutę, dorzucam ryżi mieszam tak by przyprawa dobrze się z nim połączyła, dorzucam tofu pokrojone w kostkę i marchewkę pokrojoną w kilkucentymetrowe paseczki. Smażę aż marchewka lekko zmięknie ale wciąż pozostanie chrupiąca, dodaję grzyby (jeśli są to całe kapelusze- pocięte w paseczki), dorzucam kiełki i por wraz z zalewą, trzymam tylko tyle by całość była ciepła. Na koniec posypuję danie sezamem.

Jeśli macie więcej czasu mozna składniki smażyć oddzielnie (ryż w przyprawie, marchewka oddzielnie, tofu oddzielnie), ja dzisiaj zrobiłam wersję bardziej leniwą ;-)

niedziela, 01 listopada 2009
CURRY Z CZERWONĄ SOCZEWICĄ I KALAFIOREM

Czerwona soczewica i kalafior to bardzo dobre /smakowite/ połączenie, robiłam już z niego farsze, pasztet, pastę, zupę, a dziś okraszając indyjską masalą połączyłam w curry, bardzo smakowite zresztą.

curry z czerwoną soczewicą i kalafiorem

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

1 mały kalafior

1 czubata szklanka czerwonej soczewicy

imbir- ok 10 cm kawałek

pomidory (jeśli świeże: 3-4 większe + kilka łyżek przecieru pomidorowego; jeśli przecier: 2-3 szklanki, jeśli puszka- duża)

3/4 szklanki mleczka kokosowego

sos sojowy do smaku

masala według uznania, u mnie były to: 1 łyżeczka garam masala, czubata łyżeczka curry, płaska łyżeczka kminu zmielonego, pół łyżeczki zmielonej kolendry)

posiekana kolendra lub natka

3 ząbki czosnku

2-3 łyżki oliwy

Wykonanie

Na patelni rozgrzewam tłuszcz, wrzucam sypkie przyprawy: garama masala, curry, kmin, kolendra, smażę ok minuty, dorzucam obrany, starty na drobnej tarce imbir. Wrzucam kalafior (można go zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić na małe różyczki, u mnie część była starta, część w różyczkach), smażę parę minut, nie należy przejmować się tymczasową suchością warzyw, nie chodzi o to, by wytaplać kalafiora w tłuszczu, ale by przejął aromat masali. Dorzucam wypłukaną soczewicę i dodaję pomidory (jeśli są to świeże sztuki należy je najpierw sparzyć, odrzucić skórkę i drewniany środek), całość ma się ugotować w pomidorowym sosie, nie dodawać wody, jeśli trzeba podlewać przecierem. Po ok 10 minutach, gdy soczewica jest miękka, dolewam mleczko kokosowe, sypię pokrojoną zieleninę, wciskam czosnek przez paskę i podgrzewam jeszcze chwilę by całość połączyła się smakowo. Sosem sojowym każdy doprawiał tym razem sam- już w talerzach. Pyszne z ryżem, kromką chleba lub tacosami. Smacznego :)

curry z czerwoną soczewicą i kalafiorem


O autorze
Zakładki:
INNE BLOGI BEZMIĘSNE PL
NIEKONIECZNIE WEGE, ALE RÓWNIEŻ INSPIRUJĄCO
POMÓŻMY DZIECIOM
TUTAJ TEŻ ZAGLĄDAM
WARTO ZAJRZEĆ
WEGETARIAŃSKO ZA GRANICĄ
ZAGRANICZNE
Tagi
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl
WAŻNE !!!!
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy, w których nie podaję źródła inspiracji, są MOJĄ WŁASNOŚCIĄ i NIE ZGADZAM SIĘ NA ICH KOPIOWANIE BEZ MOJEJ ZGODY, zwłaszcza w celach komercyjnych! (USTAWA z dnia 4/02/1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl