piątek, 26 lutego 2010
PASTA Z NERKOWCÓW

Właściwie mialam robić serek jak kozi podpatrzony u Olgi, ale w trakcie okazało się, że pasta jest na tyle smaczna, że nie trzeba kombinować dalej. To taki niby serek do kanapek, warzyw czy krakersów o delikatnej konsystencji, smaczny, rozpływający się w ustach.


pasta z nerkowców

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

1 szklanka nerkowców

4 łyżki wody

2 łyżki soku z cytryny

1 łyżeczka tahini

sól do smaku (ok 1 łyżeczki)

ew oliwa lub olej lniany


Wykonanie

Orzechy zalewam wodą, odstawiam na noc. Następnie płuczę, wrzucam do blendera, dodaję wodę, sok z cytryny i tahini, miksuję na jednolitą pastę. Posolić należy na końcu, zależnie od własnego gustu. Wstawiam do lodowki by masa zgęstniała. Przed konsumpcją można polać odrobiną oliwy lub oleju lnianego lub dodać do masy przy miksowaniu. "Serek" oczywiście można dodatkowo przyprawić ziołami, ostrą przyprawą, kminkiem czy czosnkiem. Smacznego


środa, 24 lutego 2010
SERNIK Z TOFU BEZ PIECZENIA

Na początek bardzo ważna uwaga, sernik jest poważnie dobry :) i nie czuć w nim TEGO posmaku, za który tofu przez wiele osób jest nielubiane.


sernik z tofu

PRZEPIS WEGAŃSKI

PROPORCJE NA TORTOWNICĘ O ŚREDNICY 22 cm

SPÓD

1,5 paczki herbatników Digestive lub innych wegańskich (ok 330 g)

2 łyżki masła orzechowego

4-6 łyżek syropu z agawy

6 łyżek wody kokosowej (pozostałej w puszce po wyjęciu gęstego miąższu, który użyję do masy)

można dodać również pokruszone czy zblendowane orzechy włoskie

MASA

0,5 kg tofu naturalnego

puszka mleczka kokosowego 400 ml

ok 8 łyżek cukru brązowego

1/2 szklanki kaszy jaglanej

łyżeczka ekstraktu waniliowego

1/2 łyżeczki soli do gotowania kaszy

kakao do posypania

Wykonanie

Mleko kokosowe powinno być przede wszystkim dobrze schłodzone i niewstrząsane z wyraźnie oddzieloną gęstą częścią od rzadkiej. Wyjmuję gęstą część, przekładam do miski. Ciastka łamię i miksuję w blenderze na proszek (można włożyć je do woreczka i potłuc wałkiem), dodaję masło orzechowe, syrop z agawy i wodę kokosową z puszki. Składniki te należy dodać adekwatnie do własnych gustów smakowych (zwłaszcza jeśli chodzi o syrop) i potrzeb masy- powinn a być gęsta, lepka, wilgotna. Wyrabiam jednolicie i wylepiam spód wyłożonej folią blaszki.

Kaszę przelewam wrzątkiem, zalewam 1 i 1/4 wody i gotuję z dodatkiem soli na wolnym ogniu do wchłonięcia płynu. Studzę, wrzucam do blendera i miksuję (można też rozetrzeć tylną stroną drewnianej łyżki), dodaję odciśnięte z wody pokruszone tofu i blenduję na pastę.

Do odłożonej masy kokosowej dodaję cukier i ubijam na śmietankę, mieszam z masą serową, dodając ekstrakt waniliowy.

Wykladam masę na przygotowany spód i odstawiam do lodówki na parę godzin (najlepiej na noc), przed podaniem posypuję kakao.

Polecam, kolejny udany eksperyment, nieco słony posmak spodu przyjemnie komponuje się ze słodką masą. Zamiast cukru masę można posłodzić również syropem, ale wtedy należy dodać łyżeczkę agaru rozpuszczonego w niewielkiej ilości wody.

wtorek, 23 lutego 2010
KOTLETY Z AWOKADO I CIECIERZYCY + DRZEWKO Z PESTKI

Kotlety z awokado robiłam pierwszy raz; pomyślalam, że skoro lubię guacamole i avocadicę (awokado smażone z cebulą i przyprawami), to i kotlety będą ok, eksperyment udany!

 

kotlety z awokado i ciecierzycy

PRZEPIS WEGAŃSKI

Skladniki

1 szklanka ciecierzycy

3 awokado

1 mala papryka

4 łyżki soku z cytryny

łyżeczka soli, pieprz

1 łyżka curry w proszku

1/2 szklanki płatków owsianych górskich

3 ząbki czosnku

1 cebula

3 łyżki posiekanej natki pietruszki

olej do smażenia

Wykonanie

Ciecierzycę moczę na noc, płuczę i miksuję drobno w blenderze. Awokado obieram, kroję na kawałki i miksuję z dodatkiem soku z cytryny na pastę, mieszam z ciecierzycą. Dodaję pokrojoną drobno cebulę, paprykę, natkę, płatki, przyprawiam solą, pieprzem, dodaję curry, wciskam przez praskę czosnek. Mieszam dokładnie, wstawiam masę do lodówki (min. godzina).

Z masy formuję niezbyt duże kotleciki, smażę na złoto z obu stron. Pyszne z sosem pomidorowym :)


Skoro jesteśmy przy awokado, chwalę się młodym drzewkiem wyhodowanym z pestki :)

Pierwsze zdjęcie robione ok 2 tygodnie temu, 4-5 tygodni od "narodzin" (nie wiem dokładnie, bo przegapiłam).

Przepis na drzewko jest banalny: pestka i duuuuuuużo cierpliwości. 2 pestki umyłam, osuszyłam, włożyłam węższą stroną do doniczki tak by góra nie była przykryta ziemią, postawiłam na szafę i podlewałam jak mi się przypomniało. Pestki włożyłam w sierpniu, w styczniu narodziło się pierwsze drzewko.

 

drzewko awokado


Po 2 tygodniach moje pierworodne drzewko ładnie się rozwija i pojawia się drzewko z drugiej pestki :D

drzewko awokado

Doczytałam, że pestki mogą szybciej się zaadpotować (ale na pewno potrwa to kilka miesięcy) albo w ogóle nie. Utrzymanie drzewka nie jest łatwe, jednak pełna nadziei czekam na cieplejsze dni, kiedy przesadzę je do większych domków i wystawię na balkon.

czwartek, 18 lutego 2010
SAŁATKA Z QUINOA, SUSZONYMI POMIDORAMI I ZIELONYM GROSZKIEM

Bogata sałatka pełna moich ulbionych smaków, smaczna i pożywna, gorąco polecam!

 

sałatka z quinoa

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

szklanka quinoa

kilka suszonych pomidorów w oliwie

2 główki czosnku

6 łyżek ziaren słonecznika

2 szklanki zielonego mrożonego groszku

gałązka rozmarynu

2 łyżki soku z cytryny

sól

Wykonanie

Ścinam wierzch z główek czosnku, wkładam do piekarnika, polewam oliwą, sypię szczyptę grubej soli i piekę 30-40 minut, wyjmuję i studzę. Słonecznik prażę kilka minut na suchej patelni, aż sie zezłoci. Quinoa płuczę, gotuję w dwóch szklankach wody z dodatkiem soli kilkanaście minut, groszek oddzielnie również do miękkości, wysypuję na sitko.

Pomidory kroję w cienkie paseczki, czosnek w plasterki.Wrzucam składniki do miski, mieszam, na koniec polewam sokiem z cytyny wymieszanym z pokrojonym rozmarynem, mieszam. Oliwy nie dodaję, wystarczy ta, którą dostarczą oblepione nią pomidory. Smacznego :)

 

Mam jeszcze ogłoszenie: jeśli zastanawiacie się na co przeznaczyć 1% podatku przy rozliczeniu dochodów za ubiegły rok, pamiętajcie o dziewczynce, która bardzo potrzebuje pomocy i liczy na nią! Dziękuję :)

Anulka



wtorek, 16 lutego 2010
TOFU W SOSIE PIWNYM

To było COŚ! Wspaniały, wyrazisty, okrągły smak. Cytat z osobistego mięsożernego małżonka: "No, takie tofu to ja mogę jeść" :)

Inspiracją był przepis na... karkówkę :) z bloga, który prowadzi Negresca "Prowincja w globalnej wiosce", wprowadziłam modyfikacje, gorąco polecam, sos wyśmienity, a tofu bardzo tu pasowało.

 

tofu w sosie piwnym

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

kostka wędzonego tofu

0,5 l ciemnego piwa Porter (w oryginale było jasne, ale uznałam, że tu bardziej będzie pasowało ciemne właśnie)

2 większe marchewki

1 pietruszka

kawałek selera

2 średnie cebule

1 czerwona papryka

3 łyżki oleju roslinnego

kilka łyżek przecieru pomidorowego (przecieru, nie koncentratu, ewentualnie soku)

majeranek, rozmaryn

kawałek kory cynamonu

łyżka octu balsamicznego

2 ząbki czosnku


Wykonanie

Warzywa kroję w dość drobno, w garnku o grubszym dnie rozgrzewam łyżkę oleju, wrzucam cebulę, jak się zeszkli dodaję cynamon i pozostałe warzywa, mieszając smażę kilka minut. Wkładam tofu w całości, wlewam piwo, dodaję przecier (ok 5 łyżek), zmniejszam gaz na mały, przykrywam przykrywką i gotuję do całkowitego zmięknięcia warzyw (ok 40 min).

Następnie wyjmuję cynamon, tofu wykładam na deskę, kroję w plasterki. Warzywa z garnka przecieram przez gęste sito, dodaję ocet balsamiczny, jeśli wyda Wam się za gęste- należy podlać trochę wody.

Tofu smażę na 2 łyżkach oleju z obu stron, przekładam do sosu, dodaję zioła: czubata łyżeczkęa majeranku i kilka szczypt rozmarynu, wciskam przez praskę czosnek. Podgrzewam razem kilka minut. Gotowe, smacznego!

niedziela, 14 lutego 2010
KOTLETY BURACZANE Z QUINOA I MASŁEM ORZECHOWYM

Czerwone/ różowe kotleciki widziałam u Alicji, która prowadzi niezwykle cenny blog "Kuchnia Alicji". Runęła moja teza, że wege kotlety robiłam już ze wszystkich dostępnych u nas składników, zwłaszcza jeśli chodzi o warzywa, przynajmniej te podstawowe. Bardzo zaintrygowało mnie połączenie buraków z masłem orzechowym, teraz wiem, że pomysł jest nie tylko zaskakujący, ale również bardzo udany. Oryginał pochodzi z książki Marioli Białołęckiej "Zaskakujące tofu", której jestem również szczęśliwą posiadaczką, a skoro Alicja pisze, że poleca, to znaczy, że warto :)

kotlety buraczane z quinoa i masłem orzechowym

Recepturę zmieniłam dodając płatki owsiane i quinoa i pomijając część składników.

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

3 średnie ugotowane buraki

1/2 szklanki quinoa

3 łyżki masła orzechowego

100 g tofu naturalnego (jeśli ktoś nie ma/ nie przepada dobrą opcją będą potłuczone ziemniaki)

kilka łyżek posiekanej natki

szklanka płatków owsianych

sól i pieprz do smaku

olej do smażenia

 

Wykonanie

Quinoa płuczę, gotuję w szklance wody do jej wchłonięcia. Tofu rozdrabniam, dodaję guinoa, masło orzechowe i natkę, mieszam, dodaję starte na grubej tarce buraki, przyprawiam solą i pieprzem. Dosypuję taką ilość płatków owsianych by masa była gęsta i dała się formować. Wstawiam ją do lodówki (u mnie była to godzina, ale warto wydłużyć ten czas). Z masy formuję niewielkie kulki dociskając/ ubijając ją przy tym w dłoniach i spłaszczam na placuszki. Smażę po kilka minut z obu stron, gotowe :) Kotlety są pyszne, choć pozostają dość delikatne, ważne jest porządne schłodzenie, ubicie przy formowaniu i niewielkie gabaryty :)

środa, 10 lutego 2010
MASŁO MIGDAŁOWE

Zobaczyłam to cudo u mojej blogowej koleżanki Quinoaamatorki, różnica jest taka, że miksowałam nieobrane migdały, stąd ciemniejszy kolor, "piegi" i ogólnie majonezowy wygląd.


masło migdałowe


PRZEPIS WEGAŃSKI


Do otrzymania masła potrzebny jest blender i oczywiście migdały obrane lub nie, jak pisałam- u mnie były nieobrane.

Podczas miksowania robiłam przerwy by sprzęt i masa nie przegrzały się, manewrowałam blenderem gdy drobinki przywierały do ścianek misy, zmieniałam tryby szybkości miksowania, całość zajęła niecałe pół godziny.

Początkowo migdały zmieniałą się w pył, potem w lepką masę zbijającą się w grudki następnie w gęstą pastę, która w końcowej fazie zmienia się w gładką (choć wciąż gęstą), lśniącą masę, warto zwrócić na to uwagę by nie przerwać miksowania za wcześnie, miksować póki masa nie zacznie być nieco chlupiąca i lśniąca właśnie.

W efekcie uzyskujemy pyszną (o ile lubi się migdały) masę, która sama w sobie jest nieco "zamulająca" jak tahini czy masło orzechowe; jeśli ma pozostać masłem do chleba- warto dodać oliwy i ewentualnie nieco sosu sojowego by przełamać smak. U mnie będą ciasteczka :)

Z ok 400 g migdałów wychodzi ok 3/4 szklanki masła.

Update z 12.02.2010: BYŁY CIASTECZKA ;)

z masła migdałowego, pokruszonych migdałów, quinoa i agawy

ciasteczka migdałowe z quinoa

O autorze
Zakładki:
INNE BLOGI BEZMIĘSNE PL
NIEKONIECZNIE WEGE, ALE RÓWNIEŻ INSPIRUJĄCO
POMÓŻMY DZIECIOM
TUTAJ TEŻ ZAGLĄDAM
WARTO ZAJRZEĆ
WEGETARIAŃSKO ZA GRANICĄ
ZAGRANICZNE
Tagi
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl
WAŻNE !!!!
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy, w których nie podaję źródła inspiracji, są MOJĄ WŁASNOŚCIĄ i NIE ZGADZAM SIĘ NA ICH KOPIOWANIE BEZ MOJEJ ZGODY, zwłaszcza w celach komercyjnych! (USTAWA z dnia 4/02/1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl