Blog > Komentarze do wpisu
BRUKSELKA OSWOJONA :)

Mam wędzoną paprykę, mogę (prawie) wszystko ;) Obiecuję, że już za chwilę dam Wam odetchnąć od tych wędzonych klimatów, ale jeszcze nie dzisiaj. Oto brukselka w najlepszej odsłonie jaką kiedykolwiek jadłam, dodatkowo pochwalę się: nie sądziłam, że dożyję momentu, kiedy usłyszę od córki "dobre"! w temacie tego warzywa, na brukselkę musztardową (klik) nawet nie chciała patrzeć.

W wielu przepisach niewegetariańskich na brukselkę bardzo często pojawia się boczek lub/ i śmietana, poszłam więc tym tropem; wędzoną paprykę w proszku- jak wiecie- mam i bardzo polecam :) pozostało zrobić "śmietankę". Wybrałam migdały, ale równie dobrze mogą to być nerkowce, słonecznik itp. Do dzieła! :)


brukselka w wędzonej papryce

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(dla 3-4 osób jako dodatek)

szklanka migdałów

ok 1/2 kg brukselki

łyżeczka łagodnej papryki w proszku :)

sól, opcjonalnie pieprz

3 łyżki oliwy

2 ząbki czosnku

natka pietruszki (opcja)

można dodać również nieco soku z cytryny (ja nie dodałam, ale warto mieć na podorędziu)

Wykonanie

Dzień wcześniej szykuję migdały: zalewam je gorącą wodą, odrzucam to, co wypłynie na wierzch, po kilkunastu minutach płuczę na sitku zimną wodą i obieram; ten krok można pominąć, jednak zalecam obranie- idzie sprawnie (o ile migdały nie są zleżałe), a poza tym pod skórką widać które sztuki należy ewentualnie odrzucić. Zalewam świeżą wodą i zostawiam na noc. Następnego dnia miksuję je w blenderze ze świeżą gorącą wodą: najpierw wlewam szklankę, miksuję, przerzucam na gazę ułożoną nad garnkiem/ miską, wyciskam jak najwięcej płynu, przekładam z powrotem do blendera, zalewam jeszcze 1/2 szklanki gorącej wody, znowu na gazę i wyciskam. Migdały można od razu zalać 1 i 1/2 szklanki wody, jednorazowo zblendować i wycisnąć sok, ale dzięki ponownemu miksowaniu wytłoczyn uzyskamy bardziej pożywny płyn; przy robieniu różnego rodzaju mleka roślinnego robię tak samo- dodatkowo miksuję jeszcze wytłoczyny w ostatniej partii wody- spróbujcie.

Z brukselki odrywam pierwsze listki, odcinam końcówki głąbów, kroję na pół, płuczę pod bieżącą wodą, wrzucam do metalowego sitka, które wstawiam do garnka z gotującą się wodą (wody powinno być poniżej poziomu włożonego sitka), nakrywam metalową miską i paruję przez ok 10 min- aż warzywa nabiorą żywej zielonej barwy i lekko zmiękną.

Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam warzywa, podgrzewam mieszając przez kilka minut, aż się lekko zezłocą, dodaję wędzoną paprykę, mieszam porządnie by wszystkie kawałki dobrze się nią pokryły, wlewam wywar migdałowy, sypię sporą szczyptę soli, kładę uchyloną pokrywkę i na wolnym ogniu podgrzewam przez 10- 15 minut lub nieco dłużej (musicie sprawdzać czy pasują Wam warzywa mniej czy bardziej miękkie), na jakieś 2 minuty przed końcem wciskam przez praskę czosnek, mieszam, po wyłączeniu gazu dodaję posiekaną pietruszkę i kładę pokrywkę jeszcze na kilka chwil. Teraz trzeba posmakować, dosmaczyć ewentualnie solą, pieprzem czy sokiem z cytryny. Zjadamy z kaszą, ziemniakami czy ryżem. Smacznego!

poniedziałek, 01 października 2012, wegetarinka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: ziebra, *.escom.net.pl
2012/10/02 09:16:17
ooo. uwielbiam brukselkę. i zwykle zajadam się ugotowaną po prostu na parze. ale z dziką rozkoszą wypróbuję z dodatkiem wędzonej papryki :) /zwłaszcza że mam akurat w domu wszystkie składniki! a śmietankę to i owsianą, i orkiszową - do wyboru/
natomiast jeśli chodzi o nielubienie brukselki, to była w dzieciństwie (ex aequo ze szpinakiem, kalafiorem i fasolką szparagową) moim wrogiem numer jeden. i patrzcie państwo, jak to się zmieniło :)) jeszcze żeby mi ktoś dynię oswoił...
-
Gość: Zuza, *.ssp.dialog.net.pl
2012/10/02 11:28:59
uwielbiam brukselkę pod każdą postacią :)

pozdrawiam!
zielonakuchnia.blogspot.com
-
Gość: Jadłonomia, *.itsa.net.pl
2012/10/02 12:08:14
Ja brukselkę lubię pod każdą postacią ale mam doświadczenie w robieniu brukeslki dla tych co nie chcę nawet na nią spojrzeć. Jest satsfakcja jak się uda! :)
-
Gość: quinoamatorka, *.dynamic.chello.pl
2012/10/02 16:55:05
To najfajniejszy przepis na brukselkę, jaki widziałam! Bardzo, bardzo podoba mi się połączenie brukselki z papryką. Jak mogłam na to nie wpaść? :) Serdeczne pozdrowienia ślę :-*
-
margot11
2012/10/02 19:40:48
a ja się podpiszę pod tym co pisze Maria , tez mi się wydaje ,że to najlepszy przepis na brukselkę , zresztą ja wiem to:D
-
wegetarinka
2012/10/02 19:43:54
dziewczyny, dzięki za komentarze, ja także zjadam parowaną, ale przed moją córką jeszcze długa droga, czuję :))
quino, witaj!!!! :)) jak miło :)
ziebra, aż przetarłam oczy ze dwa razy... dynia?? Kremy z dyni są pycha na przykład, luknij- na blogu jest kilka prostych przepisów
-
wegetarinka
2012/10/02 19:45:20
Ala, pójdę za ciosem i zmontuję curry, a co! :) No i widzisz gdzie się nam ta nasza Marysia ukrywa? :)
-
margot11
2012/10/03 14:14:12
ooo dobra myśl ,
a Marysie to trzeba zmotywować , bo brak mi jej orientalnych propozycji , oj brak
-
Gość: loeb, *.cdma.centertel.pl
2012/10/03 22:19:21
ooo wygląda barrdzo apetycznie:) ja akurat brukselkę lubię, ciekawie będzie coś nowego wypróbować:)
-
Gość: mimik3, *.dynamic.chello.pl
2012/10/03 23:02:00
Sto lat nie jadłam brukselki- MUSZĘ ją jutro zrobić. Nie mam migdałów, czy myślisz, że potrawa bardzo straci, jak zrobię ją z mleczkiem kokosowym i/lub mlekiem owsianym? dzięki za przepis. (Będzie mi się dzisiaj chyba śnić :D)
-
wegetarinka
2012/10/04 00:10:23
loeb, hejho :)))
mimik, gdzie Ty byłaś jak Ciebie nie było ;)) Potrawa nie straci, bynajmniej! Planuję też curry brukselkowe z mlekiem koko, wszak naważyłam go sobie ostatnio chyba ze 2 litry (!!!!) :)
-
Gość: mimik3, *.dynamic.chello.pl
2012/10/04 09:44:54
:) Ja tak właściwie u Ciebie jestem... codziennie, ale siedzę cichutko w ostatnim rzędzie;). Podziwiam Twoją pracowitość: tak wiele produktów wykonujesz samodzielnie. Jak robisz mleko koko? Będzie kiedyś może notka o tym? Pozdrawiam ciepło!!!
-
wegetarinka
2012/10/04 10:00:35
:)) myślałam o Tobie w temacie brukselki, bo mam w planie kotleciki Twoje zmontować, a mleko koko będzie prawdopodobnie jeszcze dzisiaj :)
-
Gość: mimik3, *.dynamic.chello.pl
2012/10/04 12:45:45
hurrraaa!!!! Dzięki! co do kotlecików: zrób koniecznie i daj znać :).
-
Gość: ziebra, *.escom.net.pl
2012/10/09 14:56:57
od tygodnia jem na okrągło :)))
-
Gość: ziebra, *.escom.net.pl
2012/10/28 12:56:18
jedzenia na okrągło ciąg dalszy. tym razem z domowej roboty mlekiem kokosowym. REWELACJA
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl
WAŻNE !!!!
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy, w których nie podaję źródła inspiracji, są MOJĄ WŁASNOŚCIĄ i NIE ZGADZAM SIĘ NA ICH KOPIOWANIE BEZ MOJEJ ZGODY, zwłaszcza w celach komercyjnych! (USTAWA z dnia 4/02/1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl