Blog > Komentarze do wpisu
IMBIROWE TOFU W SOSIE RÓŻANYM

Dobre! I ostre :) choć zabierałam się za to nie mając konkretnego planu. Tytuł nieco na wyrost, gdyż i kolor i posmak róż nie był dominujący, ale jednak wyczuwalny ;) Kwiaty dodały oryginalego posmaku i różowego akcentu w postaci delikatnych drobinek. Byłam na różobraniu, ogołociłam całą okolicę z płatków dzikiej róży, znaczną część nastawiłam na nalewkę, a resztę chciałam wykorzystać w daniu obiadowym, wytrawnym. Wyszło super, choć piękny różany kolor został zdominowany przyprawami i trochę było mi żal, ale efekt smakowy wynagrodził tę stratę.

Przy okazji dzielę się recepturą na marynatę do tofu- idealną. Tym razem trzymałam w niej tofu 2 godziny, ale jeśli dacie radę dłużej- najlepiej całą noc, to ręczę, że będzie Wam smakowało bez dalszej obróbki, ja wyjadałam prosto z pojemniczka :D

imbirowe tofu w sosie różanym

Przepis podłączam do KLUBU KWIATOŻERCÓW

PRZEPIS WEGAŃSKI

Tofu w marynacie

kostka naturalnego tofu (ok 330 g)

2 łyżki startego korzenia imbiru

2 łyżki soku z cytryny

2 duże ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę

5 łyżek sosu sojowego

Ponadto

3 spore garście świeżych płatków dzikiej róży, oczyszczonych, umytych, pozbawionych białych końcówek

2 łyżki syropu z agawy (lub innego, ewentualnie miodu)

1 puszka mleka kokosowego

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżeczka curry w proszku

niecałe 1/2 łyżeczki garam masala

1 płaska łyżeczka masła orzechowego (bez soli, cukru)


Wykonanie

Tofu kroję w kostkę, mieszam składniki marynaty, wrzucam do pojemnika razem z tofu, porządnie mieszam, zamykam i wstawiam do lodówki na 2 h.

Płatki róż ucieram w moździerzu (kilka warto zostawić do dekoracji potrawy) do momentu aż zaczną przypominać tarte buraczki, dodaję 1/3 puszki mleka (przed otworzeniem wstrząsnąć), sok z cytryny i syrop, mieszam. Jest pięknie różowo :D

Do rondelka wrzucam tofu łącznie z marynatą, zalewam mlekiem kokosowym i podgrzewam na małym ogniu aż sos zgęstnieje. W międzyczasie dorzucam curry i masalę. Dodaję masę różaną, masło orzechowe i podgrzewam jeszcze parę chwil. Do tego makaron, ryż lub kasza. Gotowe smacznego :)

dzika róża

środa, 30 czerwca 2010, wegetarinka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/06/30 23:26:55
Świetny pomysł :-)
Marynatę na pewno wypróbuje bo lubię ostre potrawy ale co do róż to niestety w okolicy nie mam dobrego miejsca na zbiory :-(
-
2010/07/01 07:30:46
Tofu nie lubię w żadnej postaci ale sos różany zjem zawsze, zwłaszcza na ostro;)
-
2010/07/01 09:00:52
nie wiem czy uda się mi jeszcze gdzie róże dorwać , ale marynatę znam bo dostałam ,ze tak powiem zaocznie od Pani *** i tez twierdzę ,że jest co najmniej znakomita a raczej mistrzowska
-
2010/07/01 21:01:15
ja cię po prostu kocham za te przepisy z tofu!
-
2010/07/02 08:51:45
niesamowicie różane
ciężko aż wyobrazic mi sobie taki smak
-
2010/07/03 18:36:24
Cześć :)

Powiem Ci, że im więcej wchodzę na Twoją stronę, tym częściej pojawia się u mnie chęć przejścia na dietę wegetariańską. Ale pewnie hmm za wcześnie na takie decyzje. Tym bardziej, że jestem uczulona na soję...
-
2010/07/04 21:03:18
edysqo, polecam :]
pinkcake, domyślam się, kwiaty wciągają, niesamowicie; tofu zresztą też ;)
Ala, to ja tymczasem Cię pokuszę trochę, one wciąż kwitną!
Asiejko, nie będę się starała nawet opisać smaku, trzeba spróbować ;)
jocisko, miło, że Ci się podoba; dieta wege nie jest oparta na soi, ja tej w ziarnach to nawet nie lubię ;), a podejrzewam, że właśnie na ziarno jesteś uczulona, u mnie podstawa to fermenty, są rewelacyjne :]
-
Gość: knallfrosch, g224238163.adsl.alicedsl.de
2011/01/04 15:19:13
Cudowna potrawa!!!! Uwielbiam Autorke tych przecudownych przepisow.Jest Pani wspaniala!!!
-
2011/01/04 17:31:20
knallfrosch zrobiłaś z różą? Bardzo dziękuję za miłe słowa i bardzo proszę, tylko nie Pani :) pozdrawiam
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl