|
Blog > Komentarze do wpisu
WEGAŃSKIE CIASTO Z RABARBAREM
Ha, pełny sukces :) Nie mam zbyt dużego doświadczenia z obrabianiem rabarbaru, zjadam na surowo, bez maczania (jak to w dzieciństwie bywało) w cukrze. Zamarzyło mi się ciasto, kruche, z chrupiącą kruszonką i kwaskowym posmakiem rabarbaru. To moje drugie podejście do takiego ciasta, tym razem udane. Będę do niego wracać z wariacjami (wanilia, aromat migdałowy, kokos...), jest tego warte! Tymczasem ciasto w wersji klasycznej, zrobiłam tylko jeden błąd, ale o tym za chwilę.
PRZEPIS WEGAŃSKI Składniki (na tortownicę o śr. 23 cm.) 1,5 szk mąki pszennej zwykłej 1,5 szk mąki pszennej razowej (1850) 1 czubata szklanka płatków owsianych 1/2 szk zimnej wody 1/2 szk oleju rzepakowego (lub innego neutralnego) 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia 3 łyżki płatków migdałowych 4 czubate łyżki cukru jasnego brązowego (można dać nieco więcej, osobiście nie lubię bardzo słodkich ciast) ok 700 gram łodyg rabarbaru (lub nawet więcej) 6-7 łyżek syropu z agawy lub innego (ewentualnie cukier, jeśli cukier, należy zmniejszyć ilość, myślę, że 2-3 łyżki wystarczą)
Wykonanie Rabarbar myję, kroję, zalewam syropem (cukrem), mieszam i odstawiam. Jeśli zdarzy Wam się włóknisty można łodygi obrać. Mieszam sypkie składniki ciasta (oprócz płatków migdałowych), dodaję wodę, olej i wyrabiam kruche ciasto. Dzielę je na 2 nierówne części (u mnie nie była znaczna różnica i tu był błąd, przesadziłam nieco z kruszonką i choć w smaku wszystko grało, to utrudniało nieco krojenie, więc podzielcie ciasto rozsądniej niż ja, powiedzmy 0,3- 0,7). Do mniejszej części dorzucam rozkruszone płatki migdałowe. Formuję kule, każdą zawijam w folię spożywczą i wkładam do zamrażarki na 20 minut. Po tym czasie wyjmuję większą część i odrywając kawałki (lub ścierając na tarce) wylepiam nimi formę (można ją uprzednio natłuścić, ja tego nie robiłam, mam nieprzystającą blaszkę). Spód wyrównuję dociskając palcami. Na to wrzucam rabarbar i nieco soku (niewiele! łyżkę, maks dwie), wyrównuję powierzchnię. Na rabarbar ścieram na tarce o grubych oczkach drugą część ciasta, skrawki powinny być równomiernie rozrzucone na rabarbarze. Wkładam do nagrzanego piekarnika (ok 200st C) na ok godzinę, do suchego patyczka. Gotowe, smacznego!
piątek, 14 maja 2010, wegetarinka
TrackBack
Komentarze
2010/05/14 18:38:34
Nareszcie przyszła pora na rabarbar. Chyba w weekend upieję takie ciasto. Pozdrawiam!
2010/05/14 19:18:59
podzielone równo czy nie - ważne że smaczne (: apetycznie tak wygląda, że hej!
2010/05/14 19:35:57
jutro i ja zrobię jakieś rabarbarowe cudo
najpierw zjadając kawałeczki w cukrze 2010/05/14 21:54:32
Usagi, no nie pociekło :) najważniejsze, że smakowało!
mydelicious, lubię ciasta z kruszonką, ale tu przesadziłam, mnie najbardziej smakował środek :) kubako :) trzeba korzystać, sezon na rabarbar jest tak krótki viri, dziękuję, hej! :D Asiejko, rabarbar jest teraz tak smaczny i kuszący, ze grzech nie skorzystać :D 2010/05/15 20:40:34
Ala, szybko znikło, polecam :)
aga ssssssssss poswiatko, tak, w stylu crumble, zgadza się viri ;) 2010/05/16 10:33:45
Mniami..Jakie apetyczne.. Co z tego, że trudno się kroiło?? Grrrubaśna kruszonka jest the best.. Zjadłbym sobie kawałeczek..a tam, wygląda tak zachęcająco, że na kawał bym się skusił...
2010/05/23 00:51:20
Wybitna kruszonka! Ciasto z rabarbarem to zawsze cud, miód, malina ;)
|
|
Pozdrawiam