Blog > Komentarze do wpisu
CZOSNEK NIEDŹWIEDZI. PESTO

Zostałam obdarowana cebulkami niedźwiedziego czosnku i nasionami. Bajka dla czosnkowych smakoszy!!! Czosnek ten rośnie dziko w lasach, może być mylony z konwalią ze względu na podobieństwo liści, jednak konwalia nie odda czosnkowego aromatu po potarciu jej listków.

Czosnek wypuszcza listki własnie teraz (koniec zimy/ początek wiosny). Najlepiej je zrywać przed kwitnieniem, są wyśmienitym dodatkiem do past, zup, sałatek.

U nas jest on pod ochroną, dlatego google opowie nam głównie o tym, jakie są właściwości rośliny i gdzie ją można spotkać, ale jak wpiszecie np. "Baerlauch" (niem.), wygooglacie istne szaleństwo i bramy raju do różnych potraw z dodatkiem liści czosnku niedźwiedziego.  Tak więc, nasi sąsiedzi idą na spacer do lasu lub na targ i szaleją w kuchni z czosnkiem niedźwiedzim, czy to nie cudowne? U nas tradycyjnie w poprzek :/

Tymczasem włożyłam moje cebulki do doniczki, po zaledwie kilku dniach wytworzyły się pąki, zerwalam listki, nasiona zasieję w ogrodzie (obstawiam maj) w zacienionym miejscu i mam nadzieję na własny czosnek za rok...

Na obiad szybka pasta- sos, niech będzie pesto, przypadkowe dodanie mleczka kokosowego dało cudowny efekt- smakowy i śmietankową konsystencję.


pesto z niedźwiedziego czosnku

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

/na 2 większe porcje i jedną malutką ;)/

ok 30 listków czosnku niedźwiedziego

4 łyżki podprażonych na suchej patelni orzeszków piniowych (mogą być orzechy włoskie)

kilka szczypt soli

5 łyżek mleka kokosowego

łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka płatków drożdżowych (opcjonalnie)

Wykonanie

Listki myję, kroję, wrzucam do blendera z orzechami i oliwą, miksuję,  dodaję mleko kokosowe (4-5 łyżek), mieszam, dodaję płatki i dosmaczam solą, można wcisnąć odrobinę soku z cytryny. Czy to wciąż pesto? Nie wiem, ale było przepyszne!


piątek, 19 marca 2010, wegetarinka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/19 22:01:58
uczta dla wzroku i brzucha!
-
2010/03/20 09:59:19
Zazdroszczę własnej uprawy:) Połączenie czosnku niedźwiedziego z mlekiem kokosowym - fantastyczne! Czosnek niedźwiedzi jadłam raz (własnoręcznie nazrywany), w Szwajcarii, w omlecie. Na szczęście mamy w Polsce jadalną roślinę o podobnym aromacie i nie pod ochroną - czosnaczek pospolity. Rośnie wszędzie, nawet w lasach miejskich i smakuje bardzo dobrze, choć trochę bardziej jak zielsko :) Roztarty w palcach także ma czosnkowy aromat.
-
2010/03/20 14:38:47
O jak ja uwielbiam czosnek ;) Niestety jem go tylko wtedy kiedy mam pewność że nie będę wychodzić z domu :P Jednak zapach jest intensywny.
A jaki pyszny makaron. Bardzo zieloniutki
-
2010/03/20 21:39:18
nie jestem amatorką czosnku, ale wszystko co zielone chętnie pożeram :) szkoda, że nie mam już własnego ogródka.
-
2010/03/21 18:46:10
quinoamatorko, o czosnaczku nie słyszałam nawet ;), przybliżę sobie temat
dziwnograjko, wiosna idzie, to i potrawy będą coraz bardziej zielone :)
vivi, co do czosnku mam przeciwnie, ale do zielonego dokładnie tak samo :)
-
2010/03/23 00:39:33
ale z Ciebie szczęściara, bardzo ci zazdroszczę, ale bym zjadła takiego makaronu!
-
2010/03/23 19:13:30
na pocieszenie powiem Ci, że było pyszne :
-
2010/03/23 23:17:36
A jak w końcu ten czosnek smakuje? Jak czosnek, czy na przykład inaczej? ;) Kupiłem ostatnio suszony, ale on w ogóle nie smakuje. Chyba ktoś mi zapakował złuszczoną zieloną farbę.
-
2010/03/23 23:53:27
Antonio, jak czosnek, tylko, że z liścia; łagodnie, śmiało można listki bez obróbki pogryzać, a działają jak ten prawdziwy ;) warto się za tym rozejrzeć.
Farba powiadasz, skutki kryzysu może? Poza tym, po co Ci suszony czosnek?
-
2010/03/24 00:28:14
Wegetarianko, a jak to jest z tymi płatkami drożdżowymi? Naprawdę smakują jak ser? próbuję być weganką, ale nie wychodzi mi to głównie przez ser w pesto (jeszcze ze trzy rzeczy by się znalazły, bez których życia sobie nie wyobrażam - choć jeszcze niedawno nie wyobrażałam sobie życia bez surowej polędwicy wołowej, więc kto wie...)... czy to genovese, czy rosso, czy jakiekolwiek inne... Próbowałam bez sera i to w ogóle nie to samo. Ech... słaba jestem jeśli chodzi o pewne smaki...
-
2010/03/24 10:43:38
mathildo, o tych płatkach pisałam tu:
wegetarianka.blox.pl/2010/03/WEGANSKI-SOS-SEROWO-ORZECHOWY.html,
sera nie zastąpią, choć mają moim zdaniem posmak serowy, spróbuj, może akurat przypadną Ci do gustu
-
2010/04/02 07:58:55
Witam, gratuluje niedźwiedziego czosnku. Przez ostatnie dni tez raczę się tą roślinką, troszkę ususzyłem (genialne do grzanek) trochę zamroziłem (co by zima była bardziej zielona) a trochę spożywam na bieżąco (jako dodatek lub np. składnik sosów). Przerabiany na ciepło ma czosnkowy aromat i delikatny szczypiorkowy smak.

Pozdrawiam
-
2010/04/02 11:09:14
Cześć kopa, aż tyle czosnku? Wow i mrożony i suszony, marzenie!
-
2010/04/03 17:51:50
Tak się składa, że rośnie go w brud w miejscu gdzie mieszkam :) najciekawsze jest to, że od lat uważany był za rodzaj chwastu, który porasta tu spore obszary.

Pozdrawiam

ps. tu moja wersja Pesto www.kblox.pl/przepis-93-biesdzackie_pesto.html z zeszłego roku
-
2010/04/03 20:22:54
pozazdrościć! a pesto cudnie zielone i z góralskim charakterem :)
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl
WAŻNE !!!!
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy, w których nie podaję źródła inspiracji, są MOJĄ WŁASNOŚCIĄ i NIE ZGADZAM SIĘ NA ICH KOPIOWANIE BEZ MOJEJ ZGODY, zwłaszcza w celach komercyjnych! (USTAWA z dnia 4/02/1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl