Blog > Komentarze do wpisu
PRZECIER POMIDOROWY

Z całej masy przetworów jakie robiłam i robię, przecier pomidorowy obok ogórków jest dla mnie jednym z najważniejszych. Smak prawdziwych (Prawdziwych) pomidorów zamknięty w słoikach, który można wykorzystać do zupy, sosów lub po prostu do bezpośredniego wypicia, jest bezcenny.

Do przecieru używam pomidorów przemysłowych, o dużej zawartości miąższu i niewielkiej zawartości pestek, o odmianach możecie przeczytać tu, ja używam podłużnej Limy. Są świetne do zup, sosów i do przecierów właśnie.

Kilka słów o sprzęcie ;) Potrzebne będą: duży szeroki garnek o grubym dnie, pałka do przecierania, sitko o drobnych oczkach (do sprawnej pracy najlepsze będzie metalowe) no i oczywiście słoiki, z 10 kg pomidorów wyjdzie ok 6-7 litrów soku /zależy od odmiany i od Waszej mocy przecierania ;)/.

Jeśli chodzi o przyprawianie, wiem, że niektórzy nie przyprawiają i wekują czysty przecier, ja sobie tłumacząc tym, że sól ma właściwości konserwujące- solę, a jak solę to i pieprzę :) na 10 kg pomidorów daję 3 pełne łyżki soli i 1 łyżkę mielonego pieprzu.

przecier pomidorowy

PRZEPIS WEGAŃSKI

Składniki

(na 6-7 litrów przecieru)

10 kg pomidorów

3 łyżki soli

1 łyżka pieprzu

Wykonanie

Pomidory myję, kroję na 4 części (wzdłuż i wszerz) i wrzucam do dużego szerokiego gara o grubym dnie, jak dno jest przykryte- tą pierwszą warstwę pomidorów rozgniatam (garnek mam sprawdzony, ale wolę dmuchać na zimne i zabezpieczyć się przed przypaleniem). Jeśli obawiacie się o garnek, proponuję tą pierwszą warstwę posypać szczyptą soli, to zachęci pomidory do szybszego puszczenia soku. Jak zapełnię już połowę garnka, stawiam na palnik o wolnym ogniu, co chwila mieszam i dorzucam dalej pomidory (nie przerabiam ich wszystkich za jednym zamachem, dzielę na 2 razy- po 5 kg). Jak pomidory taplają się już we własnym sosie, można podkręcić gaz, przyspieszy to rozgotowanie owoców.  Gotuję do czasu, aż czuć pod łyżką, że są wystarczająco miękkie do przecierania. Jak gotowe, zdejmuję z ognia, na drugi garnek nakładam sitko o drobnych oczkach, wlewam partiami pomidory i przecieram pałką dotąd aż w sitku zostaną same pestki i skórki. Warto w tej ostatniej fazie tarcia użyć więcej siły (lub zatrudnić męża) i wycisnąć je do ostatniej kropli ;)

Update z 11.09.2011: korzystając z podpowiedzi Stefana- przetarte skórki i pestki wrzucamy w trakcie przecierania do blendera, jak już zrobimy pomidorki, miksujemy zawartość blendera i przecieramy ponownie, od dwóch lat robię przecier właśnie w ten sposób, skorzystacie nie tylko na objętości, ale na gęstości i smaku oczywiście :) Bardzo pożyteczna rada!

przecier pomidorowy

Druga partia pomidorów- to samo- rozgotować, zdjąć z ognia, przetrzeć. Teraz stawiam na wolny ogień gar z przecierem i podgrzewam, przyprawiam solą i pieprzem. Do słoików musi trafiać wrząca masa i w trakcie przekładania nie należy wyłączać gazu, ustawcie go na jak najmniejszy i wlewajcie wrzący przecier do słoików. Wlewając przecier do wyparzonych słoików, zostawiam rezerwę w słoiku 2 cm. Zakręcam, odwracam do góry dnem, stawiam na koc, jak wszystkie słoiki gotowe, przykrywam je również kocem i zostawiam w spokoju na 2 dni. Potem wynoszę do piwnicy. Bardzo polecam, warto! :)

 

przecier pomidorowy

poniedziałek, 14 września 2009, wegetarinka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/09/14 18:18:46
i ja mam mase sloiczkow przecieru pomidorowego w piwnicy, nie robilam im zdjec bo nawet nie wpadlam na pomysl takich ladnych zdjec jak Twoje
-
aga-aa
2009/09/14 22:24:27
a wiesz, że ja pomidory lima kupuję namiętnie i jem ot tak o jako przegryzkę :)
a przecier bardzo mi się podoba, ale za leniwa jestem by go robić ;)
-
2009/09/15 16:21:03
viri bardzo dziekuję :D, aga też tak je jem, są rewelacyjne :)
-
Gość: stefan-aa, *.183.stk.vectranet.pl
2010/07/18 10:28:00
Popełniacie jeden podstawowy błąd przy wykonywaniu przecieru - wyrzucacie nasiona i skórki.
Ja po przetarciu rozgotowanych pomidorów przez sito pozostałe na sicie resztki odkładam do drugiego garnka, dolewam przetartego przecieru i miksuję tą masę. Jeszcze raz przecieram przez sito powstałą pulpę i teraz wyrzucam pozostałe na sicie resztki.
Przecier jest super i jest dużo gęściejszy niż Wasz. Smacznego
-
olciaky
2010/08/14 19:29:44
Świetny przepis,
robię taki sam:))
-
2011/09/02 17:14:24
O wiele łatwiej jest robić sok pomidorowy stosujac przystawkę do maszynki Zelmer.Nazywa się to wyciskarka do małych owoców i warzyw
np.tu: www.ceneo.pl/1743206?se=rdTj1vNKb9p0Pm1pWqgw6D_H4ZjbMHZt&gclid=CJvDzeLs_qoCFU3xzAod-Qx31Q
Kosztuje ona ok 70 zł. Wkłada sie do niej pokrojone pomidory. naciska podobnie jak mięso do mielenia ,a otrzymuje w dwóch wylotach sok i skórki oddzielnie. Mozna skórki przeciskać jeszcze raz i wtedy jest ich zupełnie mało. Potem sok zagotowuję i napełniam słoiki.Siedzą pod kocem jak w powyższym opisie.
-
wegetarinka
2011/09/02 23:15:13
elizkabazyl, ale trafiłaś :) właśnie dzisiaj myślałam o tym, by wybrać się po pomidory na przecier, to chyba będzie- oprócz ogórków kiszonych- mój jedyny słoikowy wyczyn w tym roku ;) chyba, że namyślę się na puree dyniowe :-)
-
Gość: swojak, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/09/12 18:37:30
Po co miksować wytłoczyny? Można zmiksować surowe pomidory i ugotowaną masę przetrzeć przez sito.Tym sposobem robiłem ketchup.Jest to oszczędność czasu i gazu.
-
wegetarinka
2011/09/12 22:17:45
swojak, bo w ten sposób otrzymasz przecier gęstszy i smaczniejszy; nie próbowałam Twojego sposobu, ale nie każdy ma tak pojemny blender :)
-
2011/09/21 19:16:31
Może ja mam troszke bardziej czasochłonny sposób, ale sprawdzony. Pomidory obieram ze skóry. kroję(usuwajac bialy trzpień pomidorów). Mielę w maszynce lub miksuję w malakserze, albo blenderze. Po wlaniu do garnka podgrzewam, prawie do zagotowania i zbieram to co sie podniesie do góry, a pozostały sok zlewam. W zależności od gęstości pomidorów czynność zbierania powtarzam 2-3 razy. Zostaje tylko gęsta masa. Sok można osobno doprawić i też wlać do słoików. Masę pomidorową gotuję jeszcze trochę dodając przyprawy w zależności do czego potem ma służyć. Wlewam w słoje, a włściwie wkładam bo przecier jest gęsty, czasami poprostu smarujemy go na kanapkach.Smacznego Smacznego i pozdr
-
wegetarinka
2011/09/22 20:33:56
babi61, witaj :) każdy sposób jest dobry, jeśli satysfakcjonuje :) Dzięki za podzielenie się swoim! Pozdrawiam
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl
WAŻNE !!!!
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy, w których nie podaję źródła inspiracji, są MOJĄ WŁASNOŚCIĄ i NIE ZGADZAM SIĘ NA ICH KOPIOWANIE BEZ MOJEJ ZGODY, zwłaszcza w celach komercyjnych! (USTAWA z dnia 4/02/1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl