Blog > Komentarze do wpisu
WŁOCHY- GNOCCHI VERDI

Dawno nie było u mnie szpinaku ;-) Kiedyś na portalu gazety wisiał przepis Agnieszki Kręglickiej albo Marty Gessler, nie pamiętam, bardzo trafiony. Od niego zaczęła się moja przygoda i ze szpinakiem i z gnocchi i uwielbienie od pierwszego kęsa ;)

gnocchi ze szpinakiem

Tym samym podłączam się do akcji grumko "Z widelcem po Europie"

 


Składniki

ok. 1,5 kg szpinaku świeżego

250 gr ricotty

łyżka masła

5 czubatych łyżek mąki

3 spore łyżki tartego parmezanu

2 jajka

sól, pieprz, gałka muszkatołowa


Wykonanie

Szpinak myję, grubsze korzonki odrzucam, siekam, wrzucam do garnka z masłem i odrobiną soli i trzymam parę minut aż zmięknie. Wyrzucam na drobne sitko i porządnie odciskam łyżką. Przekładam do miski, dodaję ricottę, parmezan, przyprawiam solidnie solą, pieprzem i gałką. Dodaje jajko i mąkę.  Mieszam dokładnie i wstawiam na godzinę do lodówki by masa dała się formować w rękach. Zagotowuję w garnku wodę z solą, ustawiam płomień tak by woda lekko się gotowała. W rękach obsypanych mąką formuję okrągłe lub podłużne kluski. Gotuję parę minut.


gnocchi verdi

 

Podaję polane masłem i posypane parmezanem. Wysmienite :)




piątek, 03 lipca 2009, wegetarinka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/07/03 17:37:05
bardzo lubie szpinak, gnocchi jadlam tylko raz i bardzo mi smakowało, musze przypomniec sobie jego smak:))
-
2009/07/03 21:13:19
ja je U-WIEL-BIAM! z przyklaskiem i przytupem :)
-
2009/07/31 20:36:46
wypróbowałem twoj oryginalny przepis i oto wrażenia :
musze jednak nadmienic ,że szpinak i czosnek u mnie to nierozłaczny duet wiec dla potrzeb tego przepisu owa para wzieła rozwód....wiec jak dla mnie wyszło cos bardzo delikatnego dla podniebienia..w sam raz jako danie towarzyszące do jednej z moich sałatek o włoskim charakterze...zamiast oczywiscie pieczywa...bo po co napychac sie nim kiedy gnocchi verdi lepiej pasuje....
...przyznam sie,ze znów mnie poniosło i zrobilem mała warjację w tonacji
cis-moll...hehe..zartuje...ale tak na serio to zapieklem pozostale gnocchi verdi pod beszamelkiem z dodatkiem sera mozarelli....
Nastepnym razem zaryzykuje to danie z odrobina czosnku....bo oczywiscie wchodzi do mojego stałego menu..dzieki wiec za inspirację
-
2009/07/31 23:34:22
slonecznywiatr_on :) szpinak+czosnek, sól, pieprz i gałka, to jest dla mnie zestaw ścisły dość, z którego rezygnuję czasami jak w gnocchi verdi, które były moją pierwszą przygodą ze szpinakiem, z DOBRYM, SMACZNYM szpinakiem i kocham je całym sercem, mimo ich łagodnego rzeczywiście smaku, ale jakże kochanego :)
-
Gość: mglaaa, public37057.xdsl.centertel.pl
2009/10/08 22:40:02
niesamowite przepisy:) pozdrawiam serdecznie
mglaaa
od 13 lat vege
KONTAKT:przepisybajki@vp.pl

ZABAWKI DLA DZIECI: Zabawki dla dzieci

EMPATIA DLA ZWIERZĄT I BLOGI WEGE: empatia, dla zwierząt i wege blogi

BLOGI KULINARNE: Durszlak.pl